Dziennik Gazeta Prawana logo

Atrapa bomby na torach kolei Poznań-Opole

12 października 2007, 13:58
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Ten widok zmroził krew w żyłach. Na torach towarowej linii kolejowej Poznań-Opole leżała bomba - pakunek z przytwierdzonym do niego telefonem komórkowym. Na szczęście okazało się, że to tylko atrapa.

"Na szczęście atrapa znalazła się na torach, którymi jeżdżą tylko pociągi towarowe, więc nie było utrudnień dla pasażerów. Dla pociągów towarowych, przez czyjś głupi żart, wstrzymaliśmy ruch na półtorej godziny" - wyjaśnia dziennikowi.pl rzecznik PKP Krzysztof Łańcucki.

Policję zaalarmowała Straż Ochrony Kolei. "Policjanci zobaczyli mały kartonik z przytwierdzoną komórką. Pies, który rozpoznaje bomby, tu jednak nie zareagował. Tak poznaliśmy, że to atrapa. Gdy rozerwaliśmy paczkę, w środku zobaczyliśmy naboje podobne do takich od syfonu. Teraz szukamy żartownisia" - mówi podinsp. Andrzej Borowiak z poznańskiej komendy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj