Dziennik Gazeta Prawana logo

Winni samobójstwa 14-latki staną przed sądem

12 października 2007, 13:59
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Pięciu gimnazjalistów - oprawców, którzy doprowadzili 14-letnią koleżankę do samobójstwa, stanie jutro przed sądem rodzinnym. Małoletnie zbiry brutalnie zerwały z dziewczyny ubranie w klasie i sfotografowali ją nagą. Upokorzona ofiara powiesiła się.

Gdyby byli pełnoletni, groziłoby im 12 lat więzienia. Zajmie się nimi teraz sąd rodzinny. Najpewniej trafią do poprawczaka. Ale jest szansa, że potem trafią za kratki. Decyzją sądu mogą posiedzieć w poprawczaku do 18. roku życia, a następnie - gdy będą pełnoletni - wylądują w prawdziwym więzieniu. Na razie oprawcy, po wielogodzinnym przesłuchaniu, trafili do policyjnej izby dziecka. Tu poczekają na swój proces - donosi radio RMF FM.

Gdy nastoletnie zbiry rzuciły się na 14-letnią Anię, nauczyciela nie było w klasie. Jej koleżanki nie mogły powstrzymać silnych chłopaków. A ci chwycili dziewczynkę i śmiejąc się, rozebrali ją. Czterech trzymało dziewczynę, piąty fotografował komórką.

Wieczorem zapłakana Ania postanowiła, że więcej do szkoły nie wróci. Ze skakanki zrobiła pętlę i zacisnęła ją na szyi. Rodzice znaleźli ją martwą. Pogrzeb dziewczyny odbędzie się w piątek.

Dyrektor gimnazjum nr 2 w Gdańsku, do którego chodziła dziewczynka, przyznał, że klasa nie powinna była zostać bez opieki. "Do tej pory w naszej szkole nie dochodziło do żadnych incydentów" - mówił zszokowany. Zapewniał, że zrobi wszystko, by "odkryć, gdzie popełniono błąd". Później w rozmowie z dziennikiem.pl nie chciał już niczego wyjaśniać.

Uczniami szkoły zaopiekują się od jutra psycholodzy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj