Dziennik Gazeta Prawana logo

Trzeba wytępić lenistwo nauczycieli!

12 października 2007, 13:59
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Żadne naloty policji do szkół ani kamery i rewizje osobiste uczniów, nie uchronią dzieci przed szkolnym bandytyzmem - pisze DZIENNIK. Tylko wytępienie lenistwa pedagogów może spowodować, że nigdy nie powtórzy się podobny dramat, jaki spotkał 14-letnią Anię z Gdańska.

Ania została w szkole brutalnie upokorzona przez klasowych łobuzów. Tylko i wyłącznie dlatego, że nauczyciele nie robią z takich incydentów dużych afer. Jedni po prostu boją się małych zwyrodnialców, inni uważają, że nie ma sensu użerać się z cudzymi dziećmi. A o ofiarach takich okrucieństw mówią, że "popłaczą sobie i im przejdzie". Problem w tym, że Ani nie przeszło. Było to dla niej tak dramatyczne przeżycie, że kilkanaście godzin później postanowiła popełnić samobójstwo.

Dlaczego żaden pedagog, psycholog ani nauczyciel nie pomógł Ani w ciągu tych kilkunastu godzin otrząsnąć się z cierpienia? Pytanie tym bardziej zasadne, że o zdarzeniu wiedziała nauczycielka prowadząca lekcję, wychowawczyni klasy i dyrektor gimnazjum. Odpowiedź jest prosta: z lenistwa.

Za takie dramaty jak ten, który rozegrał się w Gdańsku, odpowiada skarlała wrażliwość i nieodpowiedzialność dorosłych - pisze DZIENNIK.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj