Dziennik Gazeta Prawana logo

Matka z babcią prawie zapiły się na śmierć

12 października 2007, 14:01
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Z taką dawką alkoholu powinna już nie żyć. Miała ponad cztery promile! A ona jeszcze, bełkocząc i zataczając się na ściany, przekonywała policjantów, że opiekuje się swoim sześcioletnim synem.

Chłopiec był zaniedbany i głodny, bo matka z babcią wolały pić na umór w towarzystwie sąsiadki, niż zająć się nim. Policjanci odwieźli sześciolatka do ojca, który mieszka osobno, a matkę najpierw na komendę w Lubinie (Dolnośląskie), a potem do izby wytrzeźwień.

Gdy wytrzeźwieje, zajmą się nią prokuratorzy. Jeśli uznają, że naraziła dziecko na niebezpieczeństwo, będzie jej grozić kilka lat więzienia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj