Dziennik Gazeta Prawana logo

Oprawcy 14-latka przed prokuratorem

12 października 2007, 14:02
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
18-latek był, według prokuratora, najgorszym z oprawców Krystiana. Ciężki stan 14-latka to jego wina. Bił go i molestował seksualnie. Pomagał mu jego 16-letni kompan. Ma odpowiadać jak dorosły. Ale decyzji jeszcze nie ma.

18-latek może trafić za kratki nawet na 12 lat. Jaka kara grozi o dwa lata młodszemu oprawcy, okaże się, gdy prokuratorzy zdecydują, czy ma odpowiadać jak dorosły, czy jak dziecko. Prokuratura zarzuca mu trwałe uszkodzenie ciała. Przyznał się, że bił. Trzeci oskarżany przez prokuraturę o przyczynienie się do nieszczęścia Krystiana to 27-letni mężczyzna, który sprzedał im alkohol i nie udzielił pomocy maltretowanemu 14-latkowi.

A oprawcy urządzili Krystianowi prawdziwe piekło. Poparzyli go, zmusili do wypicia żrącego płynu, a na końcu pobili do nieprzytomności. Stan zmasakrowanego 14-latka jest bardzo ciężki. Chłopiec walczy o życie na intensywnej terapii szpitala w Łodzi. Ma pęknięty pęcherz moczowy, uszkodzony odbyt, płuca i przełyk. Ma też ślady przypalania i nakłuwania. Lekarze dziewięć godzin ratowali mu życie. Ale nie wiadomo, czy chłopiec przeżyje.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj