Trzech pracowników poczty w podpoznańskich Komornikach leży w szpitalu na oddziale toksykologii. Trafili tam, gdy z jednej z przesyłek wyciekła cuchnąca substancja chemiczna. Okazało się jednak, że był to niegroźny klej do sztucznych paznokci.
"Substancja, która się wydostała, bardzo cuchnęła. Paczka została wyniesiona na dwór i przykryta folią" - relacjonował rzecznik wielkopolskiego oddziału Poczty Polskiej Jerzy Sygidus.
Trzej pracownicy sortowni na sygnale trafili do szpitala. Paczką zajęli się poznańscy strażacy. Szybko okazało się, że ten, kto wysyłał paczkę, najwyraźniej źle zakleił przesyłkę. Dlatego śmierdzący klej wyciekł.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|