Dziennik Gazeta Prawana logo

Nie chcą śmigłowców wojska nad Tatrami

13 października 2007, 14:13
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Koniec ćwiczebnych lotów śmigłowców polskiej armii nad unikatową przyrodą w Tatrach? Bardzo prawdopodobne. Chcą tego władze Tatrzańskiego Parku Narodowego. Ostateczna decyzja należy jednak do ministra środowiska.

Unikatowa roślinność, która pokrywa najwyższe góry w Polsce i wyjątkowe gatunki zwierząt, które tylko tu żyją, m.in. kozice - o to walczy dyrekcja Tatrzańskiego Parku Narodowego. Dlatego nie chce, żeby nad Tatrami latały śmigłowce bojowe naszej armii. I postanowiła, że teraz, gdy wojskowi zwrócą się do niej z wnioskiem o pozwolenie na ćwiczebne loty, to powie "nie".

Niestety, to może być za mało, żeby zakazać śmigłowcom lotów nad Tatrami. Bo decydujące słowo należy do ministra środowiska. "Minister, mimo negatywnej opinii, może i tak wydać zezwolenie. Natomiast my uważamy, że oddziaływanie na przyrodę jest poważne, w związku z tym nie powinniśmy się na to godzić" - ogłosił dziś dyrektor parku Paweł Skawiński.

Wcześniej dyrekcja TPN pozwalała na ćwiczebne loty śmigłowców w tych rejonach Tatr, gdzie latają już śmigłowce TOPR. Ostatnie maszyny pojawiły się nad parkiem na przełomie lutego i marca. Ale ostatecznie władze parku uznały, że nawet tu śmigłowce wojskowe są zbyt uciążliwe dla przyrody Tatr.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj