Dziennik Gazeta Prawana logo

Michałek marzy o rączkach

13 października 2007, 15:07
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Monika Kawalec z Gdańska głaszcze synka po główce. Michałek tuli się do niej, ale nie może jej objąć rączkami z całych swych dziecięcych sił... Urodził się bez rączek i jego jedyną szansą na normalne życie są protezy. "Fakt" prosi: Pomóżmy Michałkowi.

Michałek tuli się do mamy i całuje ją w policzek. Z jej oczu płyną łzy wzruszenia. "Dlaczego płaczesz, mamusiu?" - pyta zaskoczony chłopczyk. "Bo cię kocham i jestem bardzo szczęśliwa, że jesteś" - odpowiada kobieta ciepłym, pełnym miłości głosem, przytulając synka do piersi.

Monika Kawalec powinna być wzorem dla wszystkich matek. Urodziła synka, mimo że lekarze namawiali ją do usunięcia ciąży, bo dziecko będzie straszliwie chore i nie będzie mogło samo egzystować. Tymczasem jest inaczej. Michałek nie ma rączek i ma chore nóżki, ale jest pełen chęci do życia dzięki miłości mamy, która otacza go opieką i czułością.

"Wiem, że jest mu ciężko, ale chcę, by mimo kalectwa mógł w miarę normalnie żyć i bawić się z innymi dziećmi. Kocham mojego jedynaka nade wszystko" - mówi "Faktowi" pani Monika. Nie kryje łez...

Ten malutki chłopiec jest silniejszy ni niejeden dorosły. Stara się żyć normalnie. Świetnie sobie radzi - ząbki myje, trzymając szczoteczkę stopami. Usta i stopy zastępują mu ręce... Ale tak nie musi być. On może mieć protezy rąk.

Tyle tylko, że one kosztują 105 tys. zł. To ogromny wydatek dla rodziny. Pani Monika jest pielęgniarką, ale nie pracuje, bo opiekuje się synkiem. Tata Michałka jest ślusarzem i haruje w stoczni. Dzięki dobrym ludziom zebrali już 30 tysięcy.

Pomóżmy Michałkowi!

Wpłacajmy pieniądze na konto fundacji dziecięcej "Zdążyć z pomocą na podany poniżej numer konta z dopiskiem "Leczenie i rehabilitacja Michała Kawalca

PKO BP XV/O Warszawa 50 1020 1156 0000 7902 0007 7248

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj