Dziennik Gazeta Prawana logo

Abp Gocłowski: Ks. Jankowski to chory człowiek

13 października 2007, 16:05
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Zostawcie go w spokoju. To chory człowiek i nie można się nad nim pastwić - tak arcybiskup Tadeusz Gocłowski zareagował na rewelacje o planach księdza Henryka Jankowskiego na otwarcie sieci kawiarni.

Rewelacje księdza Henryka Jankowskiego, że zamierza w kilkunastu miastach Polski otworzyć sieć kawiarni, w których ładne kelnerki serwować będą m.in. wino z jego podobizną na etykiecie, wzburzyły duchownych. Ale, zamiast - jak się wielu spodziewało - potępiać kontrowersyjnego kleryka, współczują mu. Tak wynika ze specjalnego oświadczenia, które w tej sprawie wydał dzisiaj przełożony Jankowskiego, metropolita gdański arcybiskup Tadeusz Gocłowski.

"Jest mi żal księdza Henryka Jankowskiego, po prostu żal. I nie pozwalam na to, by kontynuować tę dramatyczną farsę. Bo on wiele dobrego zrobił dla Kościoła i <Solidarności>" - mówi abp Tadeusz Gocłowski.

Arcybiskup broni swego podwładnego, tłumacząc, że ma on dobre intencje. To, że postrzegany jest przez ludzi jako kontrowersyjny kapłan nastawiony na zysk i poniżający publicznie tych, którzy ośmielili się z nim nie zgodzić, jest winą... dziennikarzy. Bo - jak tłumaczy metropolita - media żerują na jego specyficznej osobowości i szczerości.

"Specyficzna osobowość ks. Jankowskiego przejawiała się w jego dziwnych inicjatywach (woda, wino, kawiarenki, etc.)" - czytamy w oświadczeniu abp. Gocłowskiego. Ale nie powinno się tego, zdaniem metropolity, opisywać w mediach.

"Taka akcja rzuca cień na Kościół. Ludzie utożsamiają słabości określonego człowieka z wizją Kościoła" - pisze abp Gocłowski. Jednocześnie jednak zapowiada, że nie wyciągnie wobec księdza Jankowskiego żadnych konsekwencji. Dlaczego? Bo to duchowny, który mimo wszystko ma wiele zasług i chce dobrze, tylko... trochę mu to nie wychodzi.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj