Dziennik Gazeta Prawana logo

Strzały i podwodne pościgi w szczecińskim porcie

13 października 2007, 16:39
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Zamaskowani bandyci ukryli się na statkach. Wzięli zakładników. Teren wokół zaminowali. Sceny, jakie rozgrywają się w szczecińskim porcie, mrożą krew w żyłach. Antyterroryści ze specjalnej policyjnej jednostki urządzili tam ćwiczenia.
Od trzech dni funkcjonariusze ze specjalnej jednostki, działającej w woj. zachodniopomorskim, ćwiczyli odbijanie zakładników więzionych przez terrorystów na statkach. Port w Szczecinie, w którym odbywają się manewry, zamieniono w plac boju. Na szczęście tylko udawanego.

Huki strzałów, wybuchających bomb, draby w kominiarkach, uzbrojeni po zęby funkcjonariusze. Niejeden turysta z przerażeniem patrzył na to, co dzieje się nad naszym Bałtykiem. Dzisiaj ostatni dzień, by przekonać się, jak trenują najlepsi w kraju funkcjonariusze, mający chronić nasze morze przez atakiem terrorystycznym.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj