Dziennik Gazeta Prawana logo

Profesor filozofii o paradzie: Odrażający widok

17 lipca 2010, 10:48
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Profesor Ryszard Legutko, silnie związany z Prawem i Sprawiedliwością, nie przebiera w słowach wypowiadając się na temat mniejszości seksualnych.

Profesor filozofii, który był w czasach rządów PiS przez trzy miesiące ministrem edukacji, a potem wylądował w Kancelarii Prezydenta i pełnił u Lecha Kaczyńskiego funkcję sekretarza stanu, ma wyraziste poglądy. W wywiadzie dla "Polski" wyraża opinię, że parad gejów i lesbijek można zakazać powołując się na kategorię "publicznego zgorszenia".

"Widziałem taką paradę w Madrycie. Maszerowały miliony osób na czele z panią minister od równości czy od czegoś równie absurdalnego. Przyznam, że to zrobiło na mnie wrażenie. Odrażający widok. Manifestantom, którzy zachowywali się niezwykle agresywnie, chodziło o to, żeby obrazić tych, których uważają za swoich wrogów, czyli katolików, Kościół katolicki, normy obyczajowe, poczucie stosowności. A to jest efekt kuli śniegowej; to, co się dzieje za granicą, przychodzi szybko do Polski" - martwi się profesor. 

Ryszard Legutko nawet nie darzy działaczy homoseksualnych sympatią. "Aktywiści homoseksualni zaczynają sobie poczynać i u nas brutalnie po to, by stępić naszą wrażliwość i upokorzyć innych. Praktycznie mogą robić, co chcą, bo im nikt nie podskoczy, a każdy opór będzie surowo napiętnowany. To święte krowy, tyle że o dużym stopniu szkodliwości" - wali prosto z mostu w dzienniku "Polska".

Filozof twierdzi, że działaczom mniejszości seksualnych wcale nie chodzi o ich prawa. Oskarża, że to są roszczenia.

"Już dawno tzw. prawa jednostek i grup przestały mieć cokolwiek wspólnego z prawami w sensie klasycznym, a stały się pospolitymi roszczeniami. Aktywiści homoseksualni domagają się prawa do małżeństwa i adopcji dzieci. To jest kompletnie absurdalne i jeszcze kilka lat temu każdy, kto takie żądanie by zgłaszał, zostałby uznany za wariata. Wystarczyło jednak kilka lat uporczywego domagania się i oto już nie mówimy o niemądrych roszczeniach, lecz o niezwykle ważnych prawach" - ocenia Ryszard Legutko.

Czytając wywiad, momentami można odnieść wrażenie, że profesor czuje się zagrożony ze strony homoseksualistów.

"To jest tyrania mniejszości, która zdołała przejąć główne instytucje, główne ideologie w świecie zachodnim. Oni teraz weszli w te instytucje europejskie i dyktują warunki" - mówi były minister edukacji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj