Dziennik Gazeta Prawana logo

Pożar w muzeum na Majdanku. Są wielkie straty

10 sierpnia 2010, 17:44
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Prokuratura bada pożar na terenie byłego obozu hitlerowskiego na Majdanku. W nocy spalił się jeden z baraków. Przechowywane w nim były m.in. buty byłych więźniów obozu. Wstępnie straty oszacowano na milion złotych.

Pożar wybuch przed północą. Wydobywający się z baraku dym zauważył podczas obchodu jeden z wartowników Muzeum na Majdanku i zawiadomił straż pożarną. "Spaliło się około dwie trzecie drewnianego baraku" - powiedział PAP rzecznik Komendy Wojewódzkiej Straży Pożarnej w Lublinie Wojciech Miciuła.

Spalony barak to dawna kuchnia obozowa na III polu więźniarskim, obecnie budynek ten był wykorzystywany jako pomieszczenie magazynowe. Zgromadzone były w nim m.in. buty po więźniach obozu, przeznaczone do konserwacji. Dyrekcja Muzeum w specjalnie wydanym komunikacie poinformowała, że były to "głównie podeszwy i destrukty w ilości ok. 10 tysięcy". Nie wiadomo jeszcze, ile z nich uległo zniszczeniu.

Wyjaśnieniem przyczyn pożaru zajęła się prokuratura. Jak powiedziała PAP zastępca prokuratora rejonowego w Lublinie Dorota Kawa, wstępne ustalenia i oględziny biegłych wskazują, że pożar nie został spowodowany - jak wcześniej przypuszczano - zwarciem instalacji elektrycznej. Najprawdopodobniej nie doszło też do podpalenia.

Wiele wskazuje na to, że ogień wybuchł wewnątrz baraku. Jak dodała Kawa, przechowywana tam była także papa. "Według specjalistów, przy wysokich temperaturach mogło dojść do samozapłonu" - powiedziała. Jak podkreśliła, są to wstępne ustalenia i do ostatecznego określenia przyczyny pożaru będą potrzebne dalsze ekspertyzy. Akcja gaśnicza trwała ponad sześć godzin, brało w niej udział kilkanaście jednostek straży pożarnej.

Hitlerowski obóz koncentracyjny na Majdanku istniał w latach 1941-1944. Spośród prawdopodobnie 150 tys. ludzi z ok. 30 państw, którzy przeszli przez Majdanek, życie straciło tu około 80 tys. Największą grupę więźniów stanowili Żydzi zwożeni do obozu z całej Europy. Więźniowie umierali na skutek głodu, chorób, pracy ponad siły, a także w egzekucjach i komorach gazowych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj