Dziennik Gazeta Prawana logo

Morderca z Łodzi był wcześniej u Niesiołowskiego

26 października 2010, 10:56
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Zanim zaatakował biuro PiS, gdzie zastrzelił asystenta europosła, Ryszard C. wszedł najpierw do biura Stefana Niesiołowskiego. Gdy dowiedział się, że polityka nie było, to zapytał tylko, gdzie jest siedziba Prawa i Sprawiedliwości i wyszedł.

62-letni Ryszard C., który tydzień temu w łódzkiej siedzibie PiS zastrzelił pracownika, a drugiego ciężko ranił nożem, przed zabójstwem był w budynku przy ul. Piotrkowskiej, gdzie mieści się biuro poselskie wicemarszałka Sejmu, Stefana Niesiołowskiego (PO).

Taką informację przekazała dyrektor biura poselskiego Niesiołowskiego Aleksandra Woron. Uzyskała ona wiadomość, że Ryszard C. we wtorek, 19 października, czyli w dniu zabójstwa, był między godz. 8 a 9 rano na ul. Piotrkowskiej w Łodzi, gdzie mieści się biuro Stefana Niesiołowskiego.

"Pytał o pana marszałka Niesiołowskiego. Po uzyskaniu informacji od osób znajdujących się w budynku, o tym, że go nie ma i biuro jest zamknięte, spytał o siedzibę biura PiS-u i odszedł" - poinformowała w oświadczeniu przesłanym PAP Aleksandra Woron. Do zbrodni w biurze PiS doszło po godz. 11. Wiadomo, że wicemarszałek Sejmu Stefan Niesiołowski przyjął ochronę BOR, zaproponowaną mu po zabójstwie.

"Miałem wielkie szczęście. Ta wiadomość mnie zmroziła. Jak pomyślę, że ten człowiek z pistoletem, z którego za godzinę zastrzelił człowieka, mnie szukał, to poczułem, że Pan Bóg mnie ochronił. To ja mógłbym te kule otrzymać. Nie sądzę, żeby przyszedł do mnie w przyjaznych zamiarach, on mnie szukał" - powiedział Niesiołowski.

Jak podkreślił, ta informacja pokazuje teraz, że całkowitym nonsensem było twierdzenie, że zabójstwo w Łodzi to był zamach polityczny, że był plan ukierunkowany na jedną partię polityczną, przeciw jednemu politykowi. "Jeśli taką konstrukcję przyjąć, to można powiedzieć, że pierwszym politykiem na liście łódzkiej byłem ja" - powiedział polityk Platformy.

Rzecznik łódzkiej prokuratury, prowadzącej śledztwo w sprawie zbrodni w biurze PiS, Krzysztof Kopania poinformował PAP, że dyrektor biura poselskiego Stefana Niesiołowskiego została w poniedziałek przesłuchana w tej sprawie. Nie chciał jednak ujawnić treści jej zeznań. "Są one obecnie weryfikowane" - powiedział PAP Kopania.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj