Z doniesień "Gazety Wyborczej" wynika, że morderca z Łodzi interesował się bliżej 20 politykami należącymi do wszystkich ugrupowań parlamentarnych. Intensywnie szukał też broni.

Reklama

Jakie nazwiska przewijają się w laptopie Ryszarda C.? Są te z pierwszych stron gazet: Jarosław Kaczyński, Bronisław Komorowski, Jacek Kurski, Kazimierz Marcinkiewicz, Leszek Miller, Grzegorz Napieralski, Wojciech Olejniczak i Radosław Sikorski. Zbierał też dane o Zbigniewie Girzyńskim, Michale Kamińskim, Jerzym Millerze i Marku Wikińskim.

W komputerze są też nazwiska mniej znane. Dziennik wymienia tu lokalnych działaczy PiS, PO, SdPl, SLD i PSL. Nie ma jednak tam nazwiska Zbigniewa Ziobry, który był wymieniony na liście znalezionej przy mordercy.

Na podstawie danych z przenośnego komputera mordercy można odtworzyć, czym się interesował od marca 2010 roku.

Wiadomo, że zamachowiec pilnie śledził kampanię prezydencką. W wyszukiwarce internetowej wpisywał hasła: "sld kampania wyborcza", "napieralski spotkania wybory", "wybory komorowski".

Podobno potwierdzono też, że Ryszard C. przed majowym wiecem Jarosława Kaczyńskiego na placu Teatralnym w Warszawie ściągnął plany okolicy. Miał też w tych dniach przyjechać do stolicy.