W ubiegłym tygodniu Rosawiacja zaleciła przewoźnikom powietrznym w Rosji wycofanie z eksploatacji z dniem 1 lipca samolotów Tu-154M, jeśli producent tych maszyn nie poprawi ich konstrukcji. W związku z tą informacją w sobotę szef MON Bogdan Klich zlecił - za pośrednictwem szefa Sztabu Generalnego - gen. Majewskiemu, by pilnie zwrócił się do Rosjan o informacje, czy zalecenie zaprzestania lotów dotyczy także naszej wersji Tu-154M.

Reklama

Jak mówił wówczas rzecznik MON Janusz Sejmej, chodzi o wyjaśnienie, czy polski samolot Tu-154M ma usterki podobne do rosyjskich, o których informowała rosyjska agencja. Jego zdaniem wersja polskiego Tu-154M różni się zasadniczo od innych wersji, ponieważ była modyfikowana i posiada nowoczesną aparaturę.

Rzecznik Dowództwa Sił Powietrznych ppłk Robert Kupracz powiedział w poniedziałek, że faks z pismem gen. Majewskiego został wysłany do Rosjan tego dnia rano.

Polska ma obecnie jeden samolot Tu-154M o numerze bocznym 102. W ubiegłym roku przeszedł on w zakładzie remontowym w Samarze w Rosji generalny przegląd, jaki każda maszyna musi przejść co pięć lat.

Polska "tutka" to maszyna w wersji lux, według Kupracza znacznie różni się od samolotów używanych przez przewoźników cywilnych. Tupolew znajduje się na wyposażeniu 36. Specjalnego Pułku Lotnictwa Transportowego, który zajmuje się przewożeniem najważniejszych osób w państwie. Drugi tego typu samolot rozbił się 10 kwietnia 2010 r. pod Smoleńskiem.

Rosawiacja zarekomendowała liniom lotniczym, by od lipca 2011 roku wstrzymały eksploatację samolotów Tu-154M, jeśli ich konstrukcja nie zostanie poprawiona. Agencja postawiła dodatkowe wymagania przed konstruktorami i producentami tego typu maszyn, ci jednak nie wprowadzali żadnych zmian. Jako przykład szef Federalnej Agencji Transportu Lotniczego Aleksandr Nieradźko wymienił często ulegający awariom system zasilania w Tu-154M.



Rosyjscy przewoźnicy użytkują jeszcze 85 maszyn Tu-154M. Ich średni wiek przekracza 20 lat. Wcześniej Federalna Służba Nadzoru w Sferze Transportu (Rostransnadzor) wstrzymała eksploatację w Rosji samolotów Tu-154B.

W 2010 roku doszło do pięciu poważnych wypadków z udziałem Tu-154M. Cztery takie maszyny rozbiły się w Rosji, a jedna - w Iranie. Najpoważniejsza była katastrofa polskiego samolotu rządowego pod Smoleńskiem, w której zginęło 96 osób, w tym prezydent Lech Kaczyński i jego małżonka Maria.

Tu-154 są produkowane od 1968 roku. Ich seryjną produkcję zakończono w 1998 roku. Samoloty Tu-154M weszły do użytku w 1984 roku. Seryjnie były produkowane do 2006 roku. Łącznie wytworzono 935 maszyn Tu-154 różnych modyfikacji. W ostatnich latach były one jeszcze produkowane w krótkich seriach w zakładach lotniczych "Awiakor" w Samarze.

Ostatecznie produkcję Tu-154M zamierza się zakończyć w 2011 roku. Aktualnie w zakładach w Samarze powstają jeszcze dwa takie samoloty na zamówienie Ministerstwa Obrony Rosji.