Dziennik Gazeta Prawana logo

Raper "chciał zabić" prezydenta Kaczyńskiego? Śledztwa nie będzie

21 grudnia 2011, 15:38
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Raper "chciał zabić" prezydenta Kaczyńskiego? Śledztwa nie będzie
Shutterstock
Sąd Okręgowy w Opolu oddalił zażalenie prezesa Komitetu Obrony przed Sektami Ryszarda Nowaka na decyzję prokuratury o odmowie wszczęcia śledztwa przeciwko raperowi, który - zdaniem Nowaka - zamierzał zabić prezydenta Lecha Kaczyńskiego.

Nowak powiadomił prokuraturę, że - jego zdaniem - raper Bartłomiej Huk, znany jako Hukos, w jednej ze swoich piosenek z płyty wydanej w 2007 r. deklarował zamiar zabicia prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Ma o tym świadczyć m.in. fragment utworu "Panie prezydencie": "Ej, pan prezydent, ja dzisiaj zabiję go, bo pan prezydent w tym kraju to całe zło. Jest głową państwa, więc jest wszystkiemu winien. Tak więc panie prezydent oglądaj się za siebie" - śpiewał Hukos.

Zawiadomienie Nowaka badała opolska prokuratura, która uznała, że do przestępstwa nie doszło, i odmówiła wszczęcia śledztwa. Śledczy badali m.in., czy doszło do podżegania do przestępstwa i czy w tekście występują groźby karalne. "Prokurator uznał, że założeniem autora nie było zabicie prezydenta ani jego znieważenie, lecz jedynie wyrażenie - w formie artystycznej wypowiedzi - krytycznych opinii o panujących w Polsce stosunkach społeczno-gospodarczych" - powiedziała PAP rzeczniczka opolskiej prokuratury, Lidia Sieradzka.

Nowak złożył zażalenie na tę decyzję, Sąd Okręgowy w Opolu w środę uznał, że nie zasługuje ono na uwzględnienie. "Sąd postanowił zaskarżone postanowienie utrzymać w mocy" - oświadczył sędzia Robert Mietelski. Dodał, że uzasadnienie tej decyzji zostanie wydane w późniejszym terminie.

Decyzja sądu oznacza, że odmowa wszczęcia śledztwa jest prawomocna, ale Nowak już zapowiedział, że będzie w tej sprawie walczył do końca. "Muszę się skontaktować z naszymi adwokatami, ale nie odpuścimy. Ten wyrok jest skandaliczny. Młodzież czerpie nienawiść z takiej muzyki, i od muzyków, którzy o niej mówią" - powiedział Nowak dziennikarzom po ogłoszeniu postanowienia sądu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj