Dziennik Gazeta Prawana logo

Prokurator się postrzelił. PiS żąda wyjaśnień od Tuska

9 stycznia 2012, 17:08
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
PiS żąda, by premier powiedział posłom, dlaczego prokurator Przybył próbował dziś popełnić samobójstwo. Jak jednak tłumaczy rzecznik rządu, prokuratura jest od premiera niezależna, a oświadczenie PiS to "wykorzystywanie tragedii".

Klub PiS zwrócił się w poniedziałek do marszałek Sejmu z wnioskiem o informację premiera Donalda Tuska w sprawie próby samobójczej prokuratora Mikołaja Przybyła - poinformował szef klubu PiS Mariusz Błaszczak. - mówił Błaszczak dziennikarzom w Sejmie.

Rzecznik rządu Paweł Graś powiedział PAP, że szef klubu PiS powinien zdawać sobie sprawę z tego, że prokuratura jest niezależna od rządu. - dodał Graś.

Szef sejmowej Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka Ryszard Kalisz zapowiedział, że w przyszłym tygodniu zwoła posiedzenie komisji m.in. w sprawie poniedziałkowej próby samobójczej prok. Przybyła.

Błaszczak zwrócił uwagę, że w swoim oświadczeniu podczas konferencji prasowej prokurator Przybył podkreślił sprawę prowadzonych śledztw dotyczących nadużyć, jeśli chodzi o zakup sprzętu dla polskiego wojska. - uzasadnił wniosek o informację premiera w Sejmie Błaszczak.

Do próby samobójczej prokuratora Przybyła doszło po konferencji dotyczącej śledztwa w sprawie przecieku do mediów z postępowania w związku z katastrofą smoleńską. Przybył w oświadczeniu na konferencji odniósł się do zarzutów medialnych, że prokuratura wojskowa w Poznaniu sześć razy złamała prawo, badając te przecieki.

Błaszczak za uznał fragmenty oświadczenia Przybyła dot. nadzorującego śledztwo smoleńskie prok. Marka Pasionka, którego podejrzewano o przecieki i o to, że zwracał się nieoficjalnie do przedstawicieli USA, agentów CIA i FBI z ambasady w Warszawie w sprawie dowodów przydatnych w śledztwie w sprawie Smoleńska. - pytał.

Szef klubu PiS zaznaczył, że reakcje szefa Prokuratury Generalnej i Naczelnej Prokuratury Wojskowej na samobójczą próbę Przybyła pokazują otwarty konflikt w prokuraturze. - ocenił Błaszczak.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj