Dziennik Gazeta Prawana logo

Napieralski lepiej od RAŚ wie, czego chce... RAŚ?

13 czerwca 2012, 15:22
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Grzegorz Napieralski
Grzegorz Napieralski/Shutterstock
Grzegorz Napieralski nie musi przepraszać Ruchu Autonomii Śląska za sugestię, że dąży on do oderwania Śląska od Polski. Sąd Okręgowy w Warszawie nieprawomocnie oddalił pozew RAŚ wobec byłego szefa SLD. A przy okazji doprecyzował, czego tak naprawdę domaga się RAŚ.

Sąd uznał, że wypowiedź pozwanego była zgodna z prawdą, gdyż RAŚ postuluje powstanie Śląska w ramach państwa polskiego.

RAŚ został też obciążony 3,7 tys. zł kosztów procesu. Ruch może złożyć apelację od wyroku; na jego ogłoszeniu nie było pełnomocnika RAŚ.

W 2010 r. Napieralski powiedział w Polskim Radiu, że dziwi się, iż na Śląsku PO zawiązała koalicję z RAŚ, czyli ugrupowaniem, które chce oderwać Śląsk od Polski. Na uwagę, że Ruch chce autonomii regionu, a nie oderwania go od kraju, Napieralski powiedział: .

Ruch zapowiedział pozew. Rzecznik SLD Tomasz Kalita tłumaczył wtedy, że szef SLD zwracał tylko uwagę na zagrożenie, jakie ma wynikać z sojuszu PO z RAŚ, bo może to wzmacniać tendencje autonomiczne.

W pozwie RAŚ żądał, by sąd nakazał Napieralskiemu przeprosiny w Polskim Radiu za naruszenie dóbr osobistych Ruchu oraz wpłatę tysiąca zł na hospicjum w Mysłowicach. Według RAŚ wypowiedź lidera SLD naruszyła dobre imię ruchu i jest nieprawdziwa. - mówił pełnomocnik RAŚ radca prawny Bartosz Wróblewski.

Adwokat pozwanego mec. Liwiusz Laska wniósł o oddalenie pozwu, bo proces jest . Sam Napieralski zeznał, że nie było jego intencją sugerowanie, aby RAŚ chciał odłączenia Śląska od Polski. Dodał, że krytykował filozofię Ruchu, aby stworzyć odrębną jednostkę administracyjną, która uszczuplałaby władztwo Sejmu RP - co pozwany odbierał jako groźbę utraty jednolitości państwa.

W uzasadnieniu wyroku sędzia Iwona Wiktorowska podkreśliła, że program RAŚ nie postuluje terytorialnego odłączenia Śląska od Polski. Dodała jednak - powołując się na opinię konstytucjonalisty Ryszarda Piotrowskiego - że nie wiadomo, czy w postulowanym przez RAŚ autonomicznym Śląsku będzie obowiązywało obecne polskie prawo. - dodała sędzia.

Biegły ocenił, że z programu RAŚ wynika, iż polskie państwo miałoby na Śląsku tylko ograniczone kompetencje (np. sądy sądziłyby na podstawie regionalnego prawa), a cudzoziemcy mieliby wpływ na kształt jego ustroju. Śląsk mógłby także sam zawierać umowy międzynarodowe. Można też byłoby ograniczać tam prawa i wolności, o ile zagrażałyby one . Program RAŚ nie opisuje ponadto, jakie byłyby konsekwencje, gdyby region naruszył konstytucję RP. Biegły dodał, że taki Śląsk miałby większe prawa niż jakikolwiek stan USA.

Według sądu wszystko to przesądza, iż nie można uznać wypowiedzi Napieralskiego za bezprawną, bo była ona zgodna z prawdą. - oświadczyła sędzia Wiktorowska.

Zdaniem sądu potocznie rozumiane słowa Napieralskiego oznaczają tylko jego obawę, iż - co jest zbieżne z opinią biegłego. Sędzia dodała, że pozwany jako lider partii opozycyjnej , co było dopuszczalnym głosem w debacie publicznej. - uznał sąd.

Sędzia podkreśliła zarazem, że w samym dążeniu do decentralizacji państwa nie ma nic złego, ale z drugiej strony RAŚ nie może się oburzać na oceny swej działalności.

Istniejący od 20 lat RAŚ po raz pierwszy po wyborach samorządowych w 2010 r. znalazł się w regionalnym sejmiku. Uzyskał ok. 8,5 proc. poparcia i trzy mandaty w 48-osobowym sejmiku. Wybory wygrała PO, która zdobyła 22 mandaty. Jej działacze zawarli koalicję z RAŚ i PSL.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj