Dziennik Gazeta Prawana logo

Rodzice zabili dziecko? Wrzucili do torby i wynieśli na śmietnik

27 lipca 2012, 12:55
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Policja
Policja/Shutterstock
Urodziła żywego chłopca, odcięła pępowinę, dziecko schowała do torby foliowej, którą jej mąż wyniósł na śmietnik. Dwa dni później ciało noworodka zostało zakopane w lesie. To wersja łódzkiej prokuratury, która w tej sprawie przedstawiła zarzuty małżeństwu ze Zgierza.

Poinformował o tym w piątek PAP rzecznik łódzkiej prokuratury okręgowej Krzysztof Kopania.

Kobiecie grozi kara dożywotniego więzienia, a mężczyźnie - do 8 lat pozbawienia wolności. Prokuratura wystąpiła do sądu z wnioskiem o aresztowanie małżeństwa.

Jak powiedział Kopania 31-latka trafiła w ub. tygodniu do zgierskiego szpitala. Tam lekarze stwierdzili, że musiała niedawno urodzić dziecko. Ponieważ podawane przez nią wyjaśnienia wzbudziły wątpliwości medyków, poinformowali o tym policję.

Jak wstępnie ustalono, kobieta w nocy 16 na 17 lipca urodziła chłopczyka po wzięciu środków wczesnoporonnych, które kupiła przez internet. Zdaniem biegłych dziecko urodziło się żywe, w szóstym bądź siódmym miesiącu ciąży.

- wyjaśnił Kopania.

Małżeństwo ma jeszcze dwójkę dzieci w wieku 6 i 9 lat.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj