Dziennik Gazeta Prawana logo

Olewnikowie nie dogadali się z prokuraturą. Będzie proces

7 sierpnia 2012, 15:47
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
rodzina Olewników Danuta Włodzimierz Olewnik
rodzina Olewników Danuta Włodzimierz Olewnik/Newspix
Domagają się od prokuratury przeprosin i 600 tysięcy złotych. To ma być zadośćuczynienia za podawanie przez śledczych nieprawdy - mówi rodzina Olewników. Ale wygląda to, że prokuratura nie zapłaci.

Przed Sądem Rejonowym Gdańsk-Południe nie doszło do ugody między rodziną Olewników a Prokuraturą Apelacyjną w Gdańsku. Najprawdopodobniej dojdzie teraz do procesu cywilnego.

- powiedział dziennikarzom pełnomocnik rodziny Olewników Janusz Kaczmarek.

Rodzina Olewników domaga się od gdańskiej prokuratury przeprosin oraz wpłaty 600 tys. zł na wspierającą ofiary porwań fundację im. Krzysztofa Olewnika za m.in. rzekome podawanie przez śledczych nieprawdziwych informacji na jej temat.

W trakcie konferencji prasowej 25 kwietnia, na której poinformowano o roszczeniach, Danuta Olewnik mówiła m.in. o przeszukaniach, które miały miejsce w listopadzie ub. roku w domach członków rodziny. Jej zdaniem przeszukania odbyły się . Podkreślała, że nieprawdą jest, by rodzina zataiła jakieś dowody. Zarzuciła też prokuraturze, że ta jest odpowiedzialna za przecieki ze śledztwa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj