Wojciech Szelągowski z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku poinformował PAP, że zespół został powołany ze względu na, jak to określił, sprawy Amber Gold. W ramach tego postępowania prokuratorzy zajmują się zawiadomieniami klientów spółki oraz zawiadomieniami Komisji Nadzoru Finansowego (KNF) i Banku Gospodarki Żywnościowej (BGŻ).
Poinformował, że do piątku do prokuratury wpłynęło 41 zawiadomień od klientów spółki Amber Gold z całego kraju. Jak zaznaczył, dotyczą one podejrzenia popełnienia przestępstwa polegającego na doprowadzeniu do niekorzystnego rozporządzenia mieniem. Klienci uważają, że mogli paść ofiarą oszustwa.
Postępowanie dotyczące ewentualnych nieprawidłowości związanych z działalnością Amber Gold z zawiadomienia Komisji Nadzoru Finansowego Prokuratura Okręgowa w Gdańsku prowadzi od początku lipca tego roku. W grudniu 2009 r. KNF zawiadomiła Prokuraturę Rejonową w Gdańsku, że Amber Gold może prowadzić działalność bankową bez odpowiedniej licencji.
Szelągowski wyjaśnił, że w ramach śledztwa dotyczącego Amber Gold prokuratura sprawdza też podejrzenie prania brudnych pieniędzy przez spółkę. Zawiadomienie w tej sprawie wpłynęło do prokuratury w połowie czerwca od Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego za pośrednictwem BGŻ.
Jednocześnie Prokuratura Okręgowa w Gdańsku prowadzi postępowanie sprawdzające ws. zawiadomienia złożonego w ubiegłym tygodniu przez prezesa Amber Gold Marcina Plichtę. Dotyczy ono .
Tymczasem właściciel spółki Amber Gold, Marcin Plichta został członkiem rady nadzorczej nowej spółki PST, założonej w ubiegłym tygodniu przez jego żonę, Katarzynę. Ona sama jest jej prezesem.
Zgodnie z Krajowym Rejestrem Sądowym, PST SA została wpisana do rejestru przedsiębiorców 1 sierpnia. Siedziba spółki znajduje się w Gdańsku przy ul. Długie Ogrody 8-14, czyli pod tym samym adresem, co centrala spółki Amber Gold.
Jako pierwszy informację o nowej spółce Plichtów podał w piątek TVN24. Według dokumentów z KRS, do których dotarła stacja, spółka PST SA ma 159 przedmiotów działalności. Może się ona zajmować np. wydawaniem książek i gazet, badaniem rynku i opinii publicznej, działalnością holdingów finansowych i agentów turystycznych, transportem lotniczym pasażerskim, sprzątaniem oraz sprzedażą detaliczną dywanów i wyrobów farmaceutycznych.
W czwartek Amber Gold sp. z o.o. zapewniła PAP, że od środy realizuje wypłaty z zakończonych lokat swoich klientów. Według wcześniejszych zapowiedzi Plichty, przelewanie pieniędzy na konta klientów miało się rozpocząć we wtorek.
Koordynator Biura Zarządu spółki Amber Gold Lucyna Górecka poinformowała PAP, że . Wynikało z niego, że przelewanie pieniędzy na konta klientów miało ruszyć po godzinie 12. Jednak pracownicy Amber Gold w oddziałach w całym kraju nie byli w stanie tego dnia oficjalnie potwierdzić, że pieniądze faktycznie są przelewane.
Górecka zapewniła, że realizacja wypłat z zakończonych lokat potrwa do 3 dni roboczych.
Komisja Nadzoru Finansowego umieściła Amber Gold na tzw. liście ostrzeżeń publicznych, ponieważ ma wątpliwości, czy spółka nie wykonuje czynności bankowych bez licencji.
Amber Gold to firma inwestująca w złoto i inne kruszce, działająca od 2009 r. Klientów kusiła bardzo wysokim oprocentowaniem inwestycji - przekraczającym nawet 10 proc. w skali roku, które znacznie przewyższało oprocentowanie lokat bankowych.