Dziennik Gazeta Prawana logo

Prokurator generalny chce wyjaśnień w sprawie śmierci dzieci z Pucka

19 września 2012, 13:47
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Andrzej Seremet, Prokurator Generalny
Andrzej Seremet chce informacji w sprawie śledztwa w Pucku/Newspix
Prokurator Generalny domaga się informacji o tym, jak pomorscy śledczy prowadzili sprawę śmierci dzieci z Pucka. Tymczasem szef Krajowej Rady Prokuratorów prosi, by nie ferować wyroków z góry, tylko poczekać na to, co kryją akta.

Prokurator generalny zwrócił się do gdańskiej prokuratury apelacyjnej o informacje nt. śledztwa dot. śmierci dwójki dzieci w rodzinie zastępczej z Pucka. Postępowanie puckiej prokuratury objęte zostało zwierzchnim nadzorem służbowym gdańskiej prokuratury okręgowej. Jak poinformował w środę PAP rzecznik prokuratora generalnego Mateusz Martyniuk, wstępna informacja powinna trafić do PG jeszcze w środę. - zaznaczył.

Rzeczniczka gdańskiej prokuratury okręgowej Grażyna Wawryniuk poinformowała z kolei PAP, że postępowanie prokuratury w Pucku w sprawie śmierci rodzeństwa objęte zostało zwierzchnim nadzorem służbowym i jest przedmiotem badania Prokuratury Okręgowej w Gdańsku. Wyjaśniła, że .

Śledztwo w sprawie śmierci 3-letniego chłopca w rodzinie zastępczej pucka prokuratura wszczęła na początku lipca. Według rodziców przyczyną był nieszczęśliwy wypadek. 12 września w tej samej rodzinie doszło do kolejnej śmierci dziecka, 5-letniej dziewczynki. Wawryniuk powiedziała, że informacja prokuratury rejonowej w Pucku odnośnie tego postępowania wpłynęła do Gdańska 13 września. - wyjaśniła.

Jak powiedziała, . Poinformowała, że .

Przewodniczący Krajowej Rady Prokuratury, prok. Edward Zalewski powiedział w środę w TVN24, że . Uważa, że .

- podkreślił Zalewski.

Śledztwo dot. śmierci 5-letniej dziewczynki i 3-letniego chłopca - rodzeństwa - prowadzi Prokuratura Rejonowa w Pucku. 3 lipca br. tamtejsza policja odebrała zgłoszenie o śmiertelnym wypadku chłopca - miał spaść ze schodów. 12 września zmarła dziewczynka - jak tłumaczyli wówczas jej opiekunowie - podczas kąpieli w brodziku poślizgnęła się, upadła, uderzyła i zachłysnęła wodą.

5-letnia dziewczynka i jej 3-letni brat zostali umieszczeni w rodzinie zastępczej wraz z trójką swojego rodzeństwa w styczniu tego roku. Ich zastępczy opiekunowie mają też dwójkę swoich dzieci. Po śmierci 5-latki trójka jej rodzeństwa została przeniesiona do innej rodziny zastępczej, z kolei biologiczne dzieci małżeństwa Cz. - przekazane rodzinie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj