Dziennik Gazeta Prawana logo

Sprawa Wąsacza przedłużona do końca roku

15 października 2012, 15:58
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Do końca roku gdańska prokuratura przedłużyła śledztwo w sprawie b. ministra skarbu w rządzie AWS Emila Wąsacza, któremu zarzucono nieprawidłowości przy prywatyzacji PZU w 1999 r. W lutym sąd zwrócił sprawę śledczym z zaleceniem m.in. wykonania tłumaczeń dokumentów.

O przedłużeniu śledztwa poinformowała w poniedziałek PAP rzeczniczka Prokuratury Apelacyjnej w Gdańsku Barbara Sworobowicz. Wyjaśniła, że postępowanie przedłużono, bo wciąż trwa tłumaczenie dokumentów sporządzonych w obcych językach, których przełożenie na język polski zalecił w lutym br. Sąd Apelacyjny w Warszawie.

Rzeczniczka dodała, że po zakończeniu tłumaczeń prokuratorzy prowadzący sprawę chcą wykonać tzw. czynności końcowe, czyli przede wszystkim zapoznać się z aktami sprawy podejrzanego.

Zdaniem Sworobowicz jest możliwe, że do końca roku uda się zakończyć postępowanie. - powiedziała.

1 lutego br. Sąd Apelacyjny w Warszawie podtrzymał decyzję Sądu Okręgowego w Warszawie z grudnia 2011 r. o zwrocie gdańskiej prokuraturze sporządzonego przez nią w lutym 2010 r. aktu oskarżenia przeciwko Wąsaczowi.

Troje sędziów SA uznało, że materiał zgromadzony przez prokuraturę w 700 tomach akt ma "rażące braki" i został "zachwaszczony". SA wymienił m.in. nieprzetłumaczenie na jęz. polski 11,7 tys. stron akt; brak poświadczeń za zgodność kilkuset dokumentów i brak analizy 1800 stron billingów. - mówił w lutym sędzia SA Jerzy Leder. Dodał, że prokuratura powinna ograniczyć materiał do 20-30 tomów - by nie uniemożliwiać oskarżonemu obrony. - pytał sędzia.

W 2006 r. policja na zlecenie prokuratury zatrzymała Wąsacza, bo miała informacje o jego możliwej ucieczce za granicę, gdyż wcześniej kupił walizki (wybierał się w Himalaje). Sąd nie zgodził się na jego aresztowanie, a zatrzymanie uznał za bezzasadne.

Według aktu oskarżenia, nadzorując w 1999 r. przebieg prywatyzacji PZU, Wąsacz akceptował działania w celu osiągnięcia korzyści majątkowej przez Eureko oraz BIG Bank Gdański, co miało przynieść szkodę interesowi publicznemu. Zdaniem śledczych Wąsacz m.in. nie podjął działań, które dawałyby możliwość uzyskania wyższej ceny za sprzedawane akcje PZU i doprowadził do wyboru w procesie prywatyzacji oferty, która

W lipcu 2005 r. Sejm IV kadencji przyjął uchwałę o pociągnięciu Wąsacza do odpowiedzialności przed TS za domniemane nieprawidłowości przy prywatyzacji PZU, TP S.A. i Domów Towarowych "Centrum". Komisja uznała, że sprzedaż pakietu akcji PZU Eureko w 1999 r. doprowadziła do problemów, w tym - rozpraw przed międzynarodowym trybunałem arbitrażowym. Uznano też, że wycena DT Centrum była zaniżona. W przypadku prywatyzacji TP S.A. Wąsacz miał niekorzystnie wybrać firmę doradczą, co doprowadziło do ok. 25 mln zł strat.

Podczas pierwszej rozprawy w listopadzie 2006 r. TS uznał, że dokumenty Sejmu nie spełniały warunków prawnych aktu oskarżenia. Jednak w 2007 r. sprawa wróciła do TS. Wobec wygaśnięcia kadencji Sejmu, proces Wąsacza formalnie się nie zaczął.

W połowie lutego br. Sejm miał powołać posła PO Jerzego Kozdronia na oskarżyciela sejmowego w sprawie Wąsacza, poseł wyraził zgodę, ale poprosił o zwłokę w głosowaniu nad jego powołaniem, by mógł się zapoznać ze sprawą. Po powołaniu Kozdronia, mógłby ruszyć proces b. ministra przed TS. Poseł powiedział w poniedziałek PAP, że ze sprawą już się zapoznał, czeka teraz na decyzję Sejmu.

Wąsacz w obu sprawach nie przyznaje się do winy (w sprawie karnej grozi mu do 10 lat więzienia) i mówi o ich politycznym tle.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Tematy: sprawaPROC
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj