Za truskawki trzeba płacić nawet dwa razy więcej niż w ubiegłym roku - wynika z danych Warszawskiego Rolno-Spożywczego Rynku Hurtowego w podwarszawskich Broniszach. Znaczne opóźnienie w wegetacji spowodowało, że dostawy nadal są małe, a to przekłada się na ich cenę.

W hurcie za kilogram tych owoców trzeba płacić od 12 do 15 złotych za kilogram. W roku ubiegłym o tej samej porze ceny były o połowę niższe.Opóźnienia wegetacyjne w zależności od rejonu są różne, ale wynoszą co najmniej 10 dni. Wysokie temperatury znacznie przyspieszyły kwitnienie w sadach i na plantacjach owocowych. Teraz jednak nastąpiło znaczne ochłodzenie i nawet jeżeli truskawki zawiązały już owoce to muszą one dojrzeć, a przy niskich temperaturach i dość obficie padających deszczach dojrzewanie przebiega wolno - wyjaśniają eksperci.

Także truskawki z importu trzymają cenę, w Broniszach importowane owoce sprzedawane są od 9-ciu do 15 złotych, w Poznaniu od 12 do 13 zł.