Dziennik Gazeta Prawana logo

Rzecznik policji, Sokołowski, kontra gwiazda YouTube'a, Stonoga. "Kupiłem dla ciebie smycz"

5 listopada 2014, 16:15
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Mariusz Sokołowski, rzecznik KGP
Mariusz Sokołowski, rzecznik KGP/PAP Archiwalny
Kupiłem dług Mariusza Sokołowskiego - ogłosił w serwisie wideo polski biznesmen i gwiazda YouTube'a Zbigniew Stonoga. Tymczasem rzecznik policji twierdzi, że to wszystko bzdura i zapowiada pozew.

We wtorek Mariusz Sokołowski podpisał pełnomocnictwo z jedną z warszawskich kancelarii prawnych. Sprawę zgłosił także do biura spraw wewnętrznych - to ma zbadać m.in. jakie są intencje biznesmena - a także do komórki prawnej Komendy Głównej Policji.

- mówi w rozmowie z dziennik.pl Mariusz Sokołowski, rzecznik Komendy Głównej Policji.

Poszło o jeden z sylwestrowych wyjazdów rzecznika policji, który odbył się jeszcze na przełomie 2010/2011 roku. Sokołowski pojechał wtedy z aktorem Tomaszem Karolakiem, który prowadził noworoczną zabawę. Zajęli pokoje w jednym z hoteli i mieli - jak informuje Zbigniew Stonoga - nie zapłacić za noclegi.

Biznesmen dodaje przy tym, że od właściciela obiektu kupił wierzytelności rzecznika i przedstawia fakturę z pobytu policjanta datowaną na 28 marca 2013 roku.

- mówi na nagraniu wrzuconym do sieci Zbigniew Stonoga. - dodaje.

Sokołowski: Pomówienie i oszczerstwo

Zdaniem Mariusza Sokołowskiego mowa jest o nieistniejącym zobowiązaniu. - mówi w rozmowie z dziennik.pl.

Zastrzega przy tym, że na poświadczenie tego faktu ma niezbędne dokumenty, faktury, a także świadków, jeśli ich obecność okaże się potrzebna. - - dodaje.

Działania Stonogi nazywa pomówieniem i oszczerstwem.

Zdaniem Sokołowskiego materiały biznesmena, które ten umieszcza w sieci, to reakcja na interwencję policji na posesji biznesmena.

Policjant wjechał na prywatny teren Stonogi za samochodem, który nie zatrzymał się do kontroli. Miedzy mężczyznami doszło do wymiany zdań, co zarejestrowały kamery. Na temat Zbigniewa Stonogi wypowiedział się potem Mariusz Sokołowski - to właśnie wtedy powiedział, że przeciwko niemu toczy się 29 spraw karnych, do tego dochodzą jeszcze sprawy o charakterze cywilnym. 

Jak dodaje Sokołowski, złożenie pozwu przeciwko Stonodze zapowiedział także Tomasz Karolak.

Stonoga to biznesmen znany z kontrowersyjnych akcji przeciwko policji i urzędowi skarbowemu. Ostatnio umieścił ogłoszenie o pracę - chciał, by zatrudnieni przez niego pracownicy jeździli za radiowozami Komisariatu Policji Warszawa Białołęka i utrwalali kamerami przebieg służby funkcjonariuszy. Proponowane wynagrodzenie to 2,5 tys. złotych netto.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj