Henryk Jagielski, były pracownik stoczni gdańskiej nie kryje złości na
Lecha Wałęsę po wybuchu afery z teczkami ujawnionymi przez IPN. – "Będę
domagał się 100 tys. zł odszkodowania. To on donosił, a nie ja. I
jeszcze teraz podskakuje" – mówi.
Jak podaje także "Super Express", Jagielski zapowiada, że będzie walczył w sądzie – ostateczną decyzję w tej sprawie podejmie jednak do soboty.
– mówi także.
Jagielski to były działacz opozycji PRL i współorganizator strajku w Stoczni Gdańskiej – w latach 70. współpracował z Lechem Wałęsą.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Super Express
Powiązane