Dziennik Gazeta Prawana logo

Rzecznik MON nominowany do wykonania 22 pompek dla weteranów

1 września 2016, 15:46
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Bartłomiej Misiewicz i Antoni Macierewicz
Bartłomiej Misiewicz i Antoni Macierewicz/Agencja Gazeta
Po wojskowych - tych obecnych i tych byłych, po piłkarzach, dziennikarzach, zwykłych ludziach, wyzwanie wykonania 22 pompek dla 22 weteranów dotarło do Ministerstwa Obrony Narodowej. Bartłomieja Misiewicza nominował Maksymilian Rigamonti, fotograf "Dziennika Gazety Prawnej" i autor reportażu z polskiej misji wojskowej.

Akcja "22 pompki dla 22 weteranów" wywodzi się ze Stanów Zjednoczonych, jest rodzajem internetowego wyzwania. Uczestniczący w przedsięwzięciu przez 22 dni, codziennie wykonują 22 pompki, filmują realizację wyzwania i nominują do niego kolejne osoby. Akcja została zapoczątkowana kilka lat temu; jej pomysłodawca zwrócił uwagę na dane mówiące o tym, że mniej więcej co godzinę żołnierz mający za sobą służbę na misji w Iraku lub Afganistanie popełnia samobójstwo.

Dlaczego właśnie Bartłomiej Misiewicz? - - mówi Maksymilian Rigamonti. On sam, nominowany przez kolegę dziennikarza, zamieścił na Facebooku film, na którym wykonuje co do jednej 22 pompki. Pytany, czy informacja o nominacji mogła dotrzeć do Bartłomieja Misiewicza, odpowiada, że liczba wspólnych znajomych dziennikarzy może świadczyć o tym, że odpowiedź brzmi tak.

Rafał Stańczyk, bardzo dziekuje za tę nominacje do #22pushups. To była ważna lekcja życia i wielki honor poznać zołnierzy i cywilów służacych w Afganistanie. Wielu z nich cierpi na PTSD. Postanowiłem nominować do tego zaszczytu Złotego Rzecznika Medaliste, pana ministra MON #BarłomiejMisiewicz odznaczonego ostatnio złotym medalem za zasługi na rzecz obronnosci kraju, który wsławił się kilkumiesieczna ciezka praca biurowa. Ale zebysmy nie czekali za długo na ten jego bohaterski wyczyn, to pozwole sobie na nominowanie kobiety, cywila, ktora służyła w Afganistanie opatrujac rannych polskich żołnierzy. Anna Zychowicz, licze na Ciebie! #22kill, #22pompki_dla_22weteranów #22pushups, #PTSD

Opublikowany przez Maksymiliana Rigamontiego Środa, 31 sierpnia 2016

Rigamonti gorzko skomentował niedawno odznaczenie rzecznika MON złotym medalem "Za Zasługi dla Obronności Kraju". - - pytał wówczas fotograf, który pięciokrotnie wyjeżdżał do Afganistanu, by fotografować polskich żołnierzy. Efektem jego pracy jest m.in. książka fotograficzna "Afganistan jest w nas".

Co to jest PTSD?

Wyjazd żołnierza na misję jest doświadczeniem stresującym: wiąże się z dodatkowym obciążeniem obowiązkami wynikającym ze służby, realizowaniem zadań w warunkach bezpośredniego zagrożenia życia, przebywaniem w innym kulturowo środowisku, nierzadko w innym klimacie, daleko od bliskich. Bywa że stres przekracza możliwości adaptacyjne żołnierza, stając się tzw. stresem traumatycznym, swoistą formą urazu bojowego. Jego następstwem jest tzw. zespół stresu potraumatycznego - PTSD (Post Traumatic Stress Disorders).

Objawy PTSD mogą być różne: koszmary senne, przeraźliwe obrazy wracające także w czasie dnia, stany odrętwienia, apatii i izolacji od otoczenia, ale także niepokój, lęk, stany pobudzenia, agresja, drażliwość czy brak koncentracji.

Specjaliści zajmujący się badaniami nad PTSD u żołnierzy analizują nie tylko psychologiczne, ale także medyczne przyczyny tego problemu. U części osób, u których rozpoznano zespół stresu pourazowego, badania z wykorzystaniem technik neuroobrazowania wykazano zmiany w strukturach mózgu. Zmiany te, jak wskazują eksperci, mogą być wynikiem nie tylko bezpośrednich urazów czaszkowo-mózgowych, ale również innych, często bagatelizowanych czynników związanych z działaniem fali uderzeniowej wybuchu, toksycznym wpływem gazów wyzwalających się w czasie spalania materiałów wybuchowych, a także gazów wydzielanych przez palące się materiały, np. plastik i paliwo. Najnowsze badania nad PTSD obejmują także jego podłoże temperamentalne i osobowościowe.

Szacuje się, że w Polsce PTSD dotyczy w ok. 7-10 proc. żołnierzy. W armii amerykańskiej odsetek ten wynosi ok. 30 proc.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl/PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj