Wręczenie nagrody – przyznanej po raz pierwszy przez środowiska związane z krakowskim wydawnictwem Biały Kruk - odbyło się podczas gali w Operze Krakowskiej.
Laudację wygłosił prof. Janusz Kawecki, członek Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. - mówił prof. Kawecki.
Przypominał, że już w 1965 r. jako licealista Macierewicz odmówił potępienia na szkolnym apelu listu biskupów polskich i biskupów niemieckich i za to został relegowany ze szkoły. Należał do 1. Warszawskiej Drużyny Harcerskiej im. Romualda Traugutta, zwanej "Czarną Jedynką", organizował pomoc dla robotników represjonowanych po protestach w Radomiu, Ursusie i Płocku. Był współzałożycielem Komitetu Obrony Robotników, redaktorem niezależnego miesięcznika "Głos", uczestniczył w strajku w Stoczni Gdańskiej w 1981 r. Był przeciwnikiem Okrągłego Stołu.
W niepodległej Polsce działał m.in. w Zjednoczeniu Chrześcijańsko-Narodowym, był ministrem spraw wewnętrznych w rządzie Olszewskiego, później także szefem Służby Kontrwywiadu Wojskowego. – powiedział prof. Kawecki.
Dodał, że od lipca 2010 r. Macierewicz był szefem zespołu parlamentarnego ds. zbadania przyczyn katastrofy Tu-154. - podkreślił autor laudacji. - mówił prof. Kawecki.
Historyk i publicysta prof. Andrzej Nowak mówił, że tym, co wyróżnia Antoniego Macierewicza, jest odwaga. – podkreślił. Dodał, że na tę cechę ministra obrony wskazują trzy elementy z jego biografii.
– powiedział prof. Nowak. – powiedział Nowak. Jak dodał, trzeci element odwagi – cywilnej - to objęcie funkcji ministra obrony narodowej. – mówił.
Minister Obrony Narodowej otrzymał statuetkę orła z czasów Księstwa Warszawskiego, bo - jak wyjaśnił założyciel i właściciel wydawnictwa Biały Kruk Leszek Sosnowski - był to okres, kiedy próbowano odnowić Polskę.
Macierewicz dziękując za wyróżnienie mówił, że "patriotyzm, patriota to jedno z największych słów w języku polskim, w języku ludzkim". – powiedział Macierewicz. Dodał, że
Dziękował trzem kobietom w swoim życiu: matce, siostrze i żonie, a także dziadkowi i ojcu, których działalność miała wpływ na jego życie.
- mówił szef MON.
– dodał. Jak podkreślił, bez pracy o. Rydzyka
– powiedział Macierewicz.
Dodał, że łatwiej jest pomyśleć "o ciepłej wodzie w kranie, trudniej o tym, jakim powinien być naród polski". Dziękował tym, którzy w październiku 2016 r. podjęli decyzję "wybrania PiS jako nośnika siły Polski, który ją przekształci".
Apelował, by Polacy nie dali się zniechęcić tym, którzy chcą Polskę zniszczyć i wytrwali we wspieraniu ludzi takich jak Jarosław Kaczyński i Andrzej Duda, bo - jak podkreślał - "brzemię, które wziął na siebie Jarosław Kaczyński, naprawdę jest brzemieniem ciężkim, wielkim", a "od tego, czy ono będzie niesione, zależy przyszłość narodu i państwa polskiego".
– wyzwał minister.