Andrzej Tylman napisał list do ministra sprawiedliwości Zbigniewa
Ziobry. Prosi w nim o ujawnienie procesu, bo "ie chciałby aby pozostało
wrażenie, że prokurator czy sąd mają w tej sprawie coś do ukrycia".
Innym z argumentów jest fakt, że wiele osób śledziło poszukiwania Ewy Tylman i było zaangażowanych w jej odnalezienie dziewczyny.
– przekonuje.
W innym miejscu ojciec Ewy Tylman podkreśla z kolei, że "jako ojcu zamordowanej zależy mu, aby cała prawda ujrzała światło dzienne".
– dodaje.
26-letnia Ewa Tylman zaginęła przed rokiem, kiedy razem z kolegą Adamem Z. wracała w nocy z imprezy. Po kilku miesiącach poszukiwań dziewczyny, jej ciało wyłowiono z Warty. Prokuratorzy twierdzą, że Adam Z. pokłócił się z koleżanką, zepchnął ją ze skarpy, a potem nieprzytomną przeciągnął ją na brzeg Warty i wrzucił do wody. Przed sądem chłopak ma odpowiadać za zabójstwo. Prokurator złożyła wniosek o wyłączenie jawności procesu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media
Powiązane
Zobacz
|