Dziennik Gazeta Prawana logo

Mówił o zniesieniu celibatu i homoseksualizmie. Ks. Grzesiak został suspendowany

18 stycznia 2017, 15:24
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Ksiądz biblia
Ksiądz biblia/Shutterstock
Kara suspensy wobec księdza Wojciecha Grzesiaka, czyli zawieszenia w czynnościach kapłańskich, została nałożona na skutek uporczywego, pomimo napomnień, trwania w nieposłuszeństwie – podała w środę katowicka kuria.

Ks. Grzesiak był od lat kapelanem w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym nr 2 w Jastrzębiu Zdroju, jeździł też na misje medyczne do Paragwaju, w ramach których pomagano ubogim. Jego odwołanie z funkcji kapelana, co nastąpiło w grudniu, spotkało się ze sprzeciwem pacjentów i mieszkańców. 11 stycznia na duchownego nałożono karę suspensy. Kuria zarzuciła mu nieposłuszeństwo i przyjmowanie pieniędzy od wiernych na prywatne konto.

- napisał w oświadczeniu rzecznik metropolity katowickiego ks. Grzegorz Śmieciński.

Owe decyzje – dodał rzecznik - "miały i mają na względzie tylko i wyłącznie duszpasterską troskę o chorych przebywających w szpitalu, w którym sprawował posługę kapelana, zobowiązania wynikające z obowiązków stanu duchownego, oraz liczne zarzuty natury pastoralnej i moralnej".

Kuria dodała w komunikacie, że "wszelka działalność księdza Wojciecha Grzesiaka, w ramach której środki pieniężne pochodzące z ofiar wiernych przelewane są na jego prywatne konto, nie ma żadnego związku z posługą duszpasterską w Archidiecezji Katowickiej, a odpowiedzialność za nie ponosi tylko i wyłącznie on sam".

Kuria nie precyzuje zarzutów wobec kapłana. Według regionalnej prasy ks. Grzesiak został ukarany za swoją "wyrazistość". W wywiadzie dla "Dziennika Zachodniego" w 2014 roku mówił m.in. o tym, że zniesienie celibatu mogłoby pomóc w walce z homoseksualizmem i pedofilią wśród księży. Mówił też dziennikarzom, że zakazując mu działalności na rzecz misji zarzucono mu "gwiazdorzenie".

- powiedział ks. Grzesiak "Gazecie Wyborczej". Sugestię, że na jego konto wpływają pieniądze wiernych określił jako "podłą", a sugerowanie, że jest niepoczytalny uznał za niedorzeczność. powiedział i zapowiedział, że pozwie arcybiskupa katowickiego Wiktora Skworca o zniesławienie.

Zgodnie z procedurami kościelnymi, ksiądz, który jest nieposłuszny wobec swego biskupa, trwa w uporze i nie podporządkowuje się jego decyzjom, może zostać ukarany suspensą lub nawet wydaleniem ze stanu kapłańskiego. Kara może mieć wymiar całkowity lub nie; określa się to w treści dekretu ordynariusza diecezji, którym kara jest nakładana. Suspensa należy do tzw. kar poprawczych - jej celem jest doprowadzenie do poprawy danego kapłana, który dopuścił się przestępstwa (w prawie kanonicznym, wobec swojego biskupa - PAP) i którego postępowanie zostało przez ordynariusza uznane za szkodliwe.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj