Dziennik Gazeta Prawana logo

Straciła dom, ojczyznę, brata, rodziła dzieci w trakcie wojny... Ale i tak miała wyjątkowe szczęście. Historia Zuli z Polski

5 lutego 2017, 16:13
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Uchodźcy
Uchodźcy/Shutterstock
Syna urodziłam po ucieczce w szpitalu w Inguszetii. Gdy wracałam do Groznego, miał trzy miesiące. Całą drogę płakałam, zupełnie nie poznałam miasta. Wszystkie domy były z dziurami po odłamkach, a za każdą dziurą było życie człowieka

Zagaduję ochroniarza: – Do pani Zuli?

– Na pierwsze piętro i po lewej.

Wchodzi roześmiana. Blond włosy, mocny, choć elegancki makijaż, kobiece, nowoczesne ubranie. Widzimy się drugi raz w życiu, ale mam wrażenie, że ma ochotę pochylić się i pocałować mnie w policzek jak dobrą koleżankę.

Każdy, kto zajmuje się w Polsce tematem uchodźców, zna "panią Zulę" lub przynajmniej o niej słyszał. Jej nazwisko to żadna tajemnica, ale prosi, by nie podawać go w tekście, podobnie jak imion jej synów i nazwy szkoły, gdzie pracuje.

wspomina ze śmiechem.

Gdy pierwszy raz słuchałam jej historii w grupie kilku osób, odwracaliśmy głowy, by nie okazywać wzruszenia. I nie dlatego, że jej historia była nadzwyczaj dramatyczna, z przerażającymi szczegółami, z beznadzieją w zakończeniu. Wręcz przeciwnie. Zula miała wyjątkowe szczęście. Straciła dom, ojczyznę, brata, rodziła dzieci w trakcie wojny, musiała porzucić karierę lekarza, rodziców i drugiego brata, widziała zabijanych sąsiadów, przyjaciół, członków rodziny, przeżyła kilka lat ciągłych upokorzeń. Ale i tak miała wyjątkowe szczęście.

Ale i tak prosi, by pisać o niej bez nazwiska.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj