Najbardziej złowroga jest odnoga kolejowa prowadzącej na Śląsk Centralnej Magistrali Kolejowej (CMK) w kierunku Wrocławia, którą kolejarze nazywają "protezą koniecpolską". To tutaj doszło do wszystkich trzech wypadków pociągów Pendolino PKP Intercity z udziałem samochodów. Ostatni zdarzył się w piątek, rannych zostało 18 osób.
A najtragiczniejszy w styczniu br., kiedy zginął 54-letni kierowca. Do wszystkich doszło na przejazdach kategorii C (bez szlabanów, ale z sygnalizacją świetlną). We wszystkich winę ponoszą kierowcy. Ale gdyby był tam wiadukt albo przejazd wyższej kategorii, nie mieliby szans popełnić swoich błędów. Dlatego PKP Polskie Linie Kolejowe będą chciały budować dodatkowe wiadukty wzdłuż tras szybkich pociągów – dowiedział się DGP.
uważa Jakub Majewski, prezes Fundacji Pro Kolej.
PKP PLK wyliczają, że między Opolem, Częstochową i Koniecpolem kolejarze zmodernizowali już 103 przejazdy, podnosząc ich standard (wcześniej były np. kategorii D, co oznacza jedynie znak przy torach). deklaruje Mirosław Siemieniec, rzecznik PKP PLK.
Problem dotyczy też m.in. tras pendolino do Rzeszowa i Gdańska.
wylicza Jakub Majewski.
Z powodu wypadków na przejazdach wyłączone z ruchu są dziś dwa z 20 pociągów Pendolino PKP Intercity. W sumie nie jeżdżą trzy, bo kolejny jest na wielomiesięcznych testach homologacyjnych za granicą.
W ten sposób przewoźnik nie wykorzystuje w pełni floty, na którą wydał ponad 1,6 mld zł. PKP Intercity przyznaje, że łata luki klasycznymi składami wagonowymi.