Dziennik Gazeta Prawana logo

Miasta chcą zarabiać na kierowcach nawet 9 zł za godzinę. "To nasz ukłon w stronę samorządów"

29 czerwca 2017, 08:11
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
parking samochody
parking samochody/Shutterstock
Strefy parkowania z podwyższonymi opłatami będą mogły wprowadzić władze miejscowości powyżej 100 tys. mieszkańców

Wprowadzenie dodatkowych stref płatnego parkowania przewiduje projekt nowelizacji ustawy o partnerstwie publicznoprywatnym (PPP) przygotowany przez resort rozwoju.

Opłaty w nich mogą być nawet trzykrotnie wyższe niż dzisiejsze maksymalne stawki (czyli ok. 9 zł za pierwszą godzinę). Możliwe będzie również pobieranie ich w weekendy, choć temu pomysłowi przeciwni są senatorowie. Chodzi m.in. o to, by zmniejszyć ruch samochodowy w ścisłych centrach miast i obniżyć poziom zanieczyszczenia powietrza.

Dotąd propozycja MR dawała możliwość wprowadzenia takich ekskluzywnych stref parkingowych miastom liczącym powyżej 200 tys. mieszkańców. Z danych GUS (stan na koniec 2015 r.) wynika, że kryterium to spełniłoby tylko 16 jednostek – m.in. Warszawa, Kraków, Łódź, Poznań, Gdańsk, Białystok, Częstochowa, Radom, Sosnowiec czy Toruń.

Ale na wczorajszym posiedzeniu Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego w siedzibie MSWiA dyrektor departamentu PPP Paweł Szaciłło z MR zapowiedział zmiany we wciąż konsultowanym projekcie ustawy. – – stwierdził dyrektor.

To oznacza, że z możliwości wprowadzenia dużo wyższych opłat za parkowanie skorzysta nie 16, ale 39 miast. Wśród nich są Koszalin, Chorzów, Zielona Góra, Wałbrzych, Tychy, Bielsko-Biała, Olsztyn, Rzeszów czy Gliwice.

Lokalni włodarze są zadowoleni z takiego obrotu spraw: pewnie nie w przyszłym wyborczym roku, ale potem opłaty na pewno podniosą. – D ocenia jednak Jacek Karnowski, prezydent Sopotu. Jak twierdzi, jego miasto jest notorycznie rozjeżdżane przez samochody osób odwiedzających Sopot w weekendy.

Bo lokalne władze mają swoje postulaty: domagają się jeszcze m.in., by nowe strefy parkowania mogły ustanawiać wszystkie miasta na prawach powiatu (bez względu na liczbę mieszkańców), gminy stanowiące cel pielgrzymek czy uzdrowiska. Dochodzi jeszcze postulat podwyższenia obowiązujących stawek opłat za parkowanie (niezmienianych od kilkunastu lat). Część samorządów chciałaby móc wyznaczać obszary z ograniczonym czasem parkowania – to rozwiązanie popularne za granicą. W Szwajcarii czy Słowenii stosuje się ograniczenia do 2 godzin, a w wielu włoskich miasteczkach normą są parkingi na jedną godzinę (kierowców dyscyplinują systemy monitoringu miejskiego).

Argumentem za uwzględnieniem ich życzeń miałyby być nie tylko korzyści w postaci odkorkowania miast czy poprawy jakości powietrza, lecz także względy ekonomiczne. Po prostu: inwestycje w nowe miejsca parkingowe muszą się opłacać.

– stwierdził Zygmunt Frankiewicz, prezydent Gliwic.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj