- - przekazał na antenie Polsat News Błaszczak. Dodał, że wobec podinsp. Raczaka trwa obecnie postępowanie dyscyplinarne i administracyjne, a szczegóły całej sprawy zostaną przedstawione po ich zakończeniu.
- - zaznaczył szef MSWiA.
Jak mówił, zadaniem komendanta wojewódzkiego policji we Wrocławiu nadinsp. Tomasz Trawińskiego jest odbudowanie zaufania do tej formacji i wprowadzenie w niej porządku na Dolnym Śląsku.
Zwrócił uwagę, że w policja jest formacją w której służy ponad 100 tys. funkcjonariuszy. - - powiedział. - - dodał szef MSWiA.
Pytany, czy częste zmiany na stanowisku komendanta stołecznego policji to oznaka, że formacja ta boryka się z problemami kadrowym, odparł, że "to nie jest uzasadniona teza". - - przekonywał Błaszczak.
W ciągu dwóch lat doszło do pięciu zmian na stanowisku komendanta stołecznego policji.
Minister podkreślił, że do zwiększenia poczucia bezpieczeństwa w Polsce znacznie przyczynia się przywracanie zamkniętych w przeszłości posterunków policji coraz wprowadzenie kamer na mundurach funkcjonariuszy.
Dolnośląski komendant wojewódzki polecił zbadanie okoliczności, w jakich komendant miejski policji we Wrocławiu trafił w nocy ze środy na czwartek na jeden z wrocławskich szpitalnych oddziałów ratunkowych. Jak powiedział PAP rzecznik dolnośląskiej policji Paweł Petrykowski, wrocławski komendant miejski został zwolniony do domu ze szpitala po udzieleniu mu pomocy medycznej.
Zaznaczył, że okoliczności tego zdarzenia są niejasne i komendant wojewódzki polecił wyjaśnienie, czy podinsp. Raczak trafił do szpitala z powodów "zdrowotnych czy innych".