Prokurator krajowy był pytany w TV Republika czy prokuratura traktuje tak samo sprawy dot. propagowania różnych ustrojów totalitarnych.
- odparł Święczkowski.
- zaznaczył.
Dodał, że "prokuratura traktuje tutaj równo także ekstremistów chodzących z symbolami władzy totalitarnej, chodzącej z symbolami w postaci flag czerwonych, portretów Lenina, czy Stalina jak i tych, którzy propagują nazizm, czy faszyzm".
- powiedział.
Pytany, czy będą podjęte jakieś działania ws. Komunistycznej Partii Polski, Święczkowski powiedział, że prokuratura analizuje tę kwestię.- podkreślił.
Na pytanie, czy będzie "wysyp wniosków o delegalizację" różnych organizacji, Święczkowski powiedział, że tego nie wie. Dodał, że trzeba dokładnie zbadać każdą z podejrzanych o nielegalną działalność organizacji. Zaznaczył jednocześnie, że w Polsce funkcjonuje wolność słowa i zrzeszania się.
- zapowiedział.
We wtorek wiceszef resortu sprawiedliwości Patryk Jaki opublikował na Twitterze pismo, które skierował do Prokuratury Krajowej. - czytamy w liście.
Chodzi o ujawnione w programie "Superwizjer" TVN24 wyniki dziennikarskiego śledztwa dotyczącego działalności niektórych polskich środowisk narodowych, m.in. stowarzyszenia "Duma i Nowoczesność".
Na nagraniach ukrytą kamerą są pokazane m.in. obchody 128. urodzin Adolfa Hitlera zorganizowane w 2017 r. w lesie nieopodal Wodzisławia Śląskiego. Materiał pokazuje m.in. rozwieszone na drzewach czerwone flagi ze swastykami i "ołtarzyk" ku czci Adolfa Hitlera z jego czarno-białą podobizną oraz wielką drewnianą swastyką nasączoną podpałką do grilla, która po zmroku zostaje podpalona. Widać też uczestników spotkania przebranych w mundury Wehrmachtu, wznoszenie toastów "za Adolfa Hitlera i naszą ojczyznę, ukochaną Polskę" i częstowanie tortem w kolorach flagi Trzeciej Rzeszy.
Rzeczniczka prasowa PK prok. Ewa Bialik informowała w poniedziałek, że na polecenie prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry, gliwicka prokuratura analizuje kwestię delegalizacji stowarzyszenia "Duma i Nowoczesność". Prokurator Bialik przekazała we wtorek, że "na polecenie gliwickiej prokuratury zatrzymano trzech mężczyzn, którzy brali udział w spotkaniu w Wodzisławiu Śląskim; usłyszeli zarzuty dot. m.in. propagowania nazistowskiego ustroju".
Do sprawy odniósł się we wtorek premier Mateusz Morawiecki, który pytany przez dziennikarzy, czy jego zdaniem organizacje takie jak stowarzyszenie "Duma i Nowoczesność", czy Obóz Narodowo-Radykalny, powinny być zdelegalizowane, powiedział:
W poniedziałek politycy m.in. PO i Nowoczesnej apelowali o jak najszybszą delegalizację Stowarzyszenia "Duma i Nowoczesność". Wyrazili też opinię, że sytuacje takie nie miałyby miejsca, gdyby nie przyzwolenie rządzących.