Dziennik Gazeta Prawana logo

"Tak kończy się cwaniakowanie pseudogwiazdy". Tarczyński chce, by Ziobro objął nadzór nad sprawą Nergala

10 marca 2018, 17:05
Ten tekst przeczytasz w 7 minut
Dominik Tarczyński
Dominik Tarczyński/Agencja Gazeta
Poseł PiS Dominik Tarczyński chce, by minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro objął nadzorem złożone przez niego zawiadomienie ws. Nergala. Jak poinformował, jeszcze w sobotę zamierza złożyć w tej sprawie wniosek do Ziobry, a także porozmawiać z nim osobiście.

- - napisał Dominik Tarczyński w sobotę na Twitterze. - - dodał.

Polityk także "podał dalej" tweet wyraźnie go wspierającego serwisu Masakracja:

@D_Tarczynski vs #Nergal
✔️Zawiadomienie do prokuratury złożone 💪🇵🇱
Tak kończy się cwaniakowanie pseudo gwiazdy 😎
📺➡️ https://t.co/I2U1uFRU68 pic.twitter.com/st9L1WZBdJ

🇵🇱MASAKRACJA🇵🇱 (@MASAKRACJApl) 10 marca 2018

W piątek do prokuratury trafiły dwa zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez lidera zespołu Behemoth Adama "Nergala" Darskiego. Jedno z nich złożył Tarczyński, drugie - posłanka PiS Anna Sobecka.

Chodzi o filmik, który muzyk zamieścił na swym profilu na jednym z portali społecznościowych. Nergal śpiewa tam piosenkę z okazji Dnia Kobiet, trzymając gumowego penisa z przymocowaną do niego figurką Chrystusa.

W zawiadomieniu, które Dominik Tarczyński złożył w piątek do Prokuratury Rejonowej w Kielcach, jest mowa o podejrzeniu popełnienia przez Darskiego przestępstwa obrazy uczuć religijnych.

Polityk podkreślił w uzasadnieniu, że "tego typu obrzydliwe zachowanie jest niegodne i uderza w przedmiot czci religijnej wielu milionów Polaków". - - wskazał poseł.

Anna Sobecka natomiast zawiadomiła w tej samej sprawie Prokuraturę Rejonową Gdańsk - Śródmieście. Posłanka zwróciła w swym doniesieniu uwagę, że umieszczenie podobizny Chrystusa w takim miejscu, miało na celu obrazę uczuć religijnych innych osób. - - zaznaczyła.

Według Sobeckiej Darski "niewątpliwie działał z winy umyślnej w zamiarze bezpośrednim". - - wskazała.

Tarczyński zapowiadał już w czwartek, że w piątek złoży do prokuratury zawiadomienie w sprawie filmiku umieszczonego na profilu lidera grupy Behemoth Adama "Nergala" Darskiego.

- - napisał polityk PiS na Twitterze.

Zgodnie z Kodeksem karnym "kto obraża uczucia religijne innych osób, znieważając publicznie przedmiot czci religijnej lub miejsce przeznaczone do publicznego wykonywania obrzędów religijnych, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2".

W marcu 2015 r. Sąd Najwyższy oddalił kasacje prokuratora i oskarżyciela posiłkowego od wyroku uniewinniającego Darskiego od zarzutu obrazy uczuć religijnych. Muzyk podczas jednego ze swoich koncertów podarł Biblię. SN uznał, że w związku z tym nie można mówić o popełnieniu przestępstwa. Uzasadniał, że działania Darskiego, jego wypowiedzi, padły w grupie osób, które były na koncercie i które były "zwolennikami tego typu przekonań". SN podkreślił równocześnie, że nie jest tak, iż prokuratura ma badać, jak dana osoba zachowuje się w gronie znajomych, w swoim środowisku, i czy nie obraża np. uczuć religijnych innych osób.

Jednocześnie SN dodał wtedy, że oddalenie kasacji nie oznacza, iż działania, jakich dopuścił się muzyk, są "w optyce Sądu Najwyższego dopuszczalne". "Nie są dopuszczalne. Działanie Darskiego jako takie nie było akceptowalne, ale nie wyczerpywało znamiona przestępstwa" - podkreślał sędzia Jacek Sobczak.

W styczniu prokuratura w stanie Waszyngton postanowiła wycofać zarzuty gwałtu i porwania wobec czterech członków polskiego zespołu death metalowego Decapitated. Członków zespołu aresztowano w USA, gdy pewna kobieta oskarżyła ich o zbiorowy gwałt w zeszłym roku, po koncercie zespołu w Spokane w stanie Waszyngton.

W grudniu 2017 r. w trakcie posiedzenia sądu, który uchylił areszt wobec muzyków Decapitated, przedstawiony został list od posła Tarczyńskiego ujmujący się za zespołem, co według adwokata muzyków Steve'a Grahama mogło odegrać rolę w podjęciu przez sąd decyzji o zwolnieniu. "Piszę ten list, by wesprzeć moich rodaków. Chciałbym zachęcić was do rozważenia uwolnienia (muzyków) po wpłaceniu kaucji, dopóki nie zostaną wyjaśnione postawione im zarzuty" - napisał wtedy Tarczyński.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj