Dziennik Gazeta Prawana logo

Zjazd ONR w sali BHP gdańskiej stoczni. Duda z Solidarności: Nie mamy zamiaru nikomu się tłumaczyć

18 kwietnia 2018, 12:44
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
ONR
ONR/PAP Archiwalny
"Historyczna sala BHP gdańskiej stoczni, gdzie w sobotę odbył się zjazd Obozu Narodowo-Radykalnego (ONR), została wynajęta komercyjnie, legalnie działającej organizacji" – tłumaczył w środę przewodniczący Solidarności Piotr Duda. Podkreślił, że sala została uratowana dzięki związkowi.

Sala BHP jest zarządzana przez Fundację Promocji Solidarności, której fundatorem jest Komisja Krajowa NSZZ "Solidarność". Decyzja o wynajęciu historycznej sali, gdzie w 1980 r. podpisywano porozumienia sierpniowe, na zjazd ONR, wywołała w ostatnim czasie krytyczne komentarze. Prezydent Gdańska Paweł Adamowicz zapowiedział kolejny wniosek o delegalizację ONR.

mówił w środę Piotr Duda podczas konferencji prasowej w Sosnowcu (Śląskie).

– dodał lider "S". Wśród – jak mówił – "krzykaczy" wymienił działaczy Platformy Obywatelskiej i Nowoczesnej.

Według Dudy, kilkanaście lat temu przyszłość sali BHP, będącej częścią majątku stoczni przejętej przez syndyka masy upadłościowej, stała pod znakiem zapytania. - T – zauważył przewodniczący "S".

– mówił Duda. Jak ocenił dziś "sala BHP jest na każdym kroku deprecjonowana i spychana na margines" przez władze Gdańska, a przyjeżdżające do tego miasta delegacje (m.in. brytyjska para książęca) nie odwiedzają jej, zwiedzają natomiast pobliskie ECS.

-– powiedział Duda.

Pytany przez dziennikarzy, czy jest dumny z wynajęcia historycznej sali ONR-owi, Duda odpowiedział, że to prezydenta Gdańska należy pytać o to, czy jest dumny z wydania zgody na przemarsz ONR ulicami miasta.

- – podkreślił Duda.

Paweł Adamowicz podczas niedzielnej konferencji prasowej, pytany, dlaczego ONR otrzymał zgodę na organizację wydarzenia powiedział, że gdański ratusz został w tej sprawie "oszukany" - na zgłoszeniu było nazwisko prywatnej osoby i nie było informacji o tym, że to rocznicowe uroczystości ONR. Adamowicz zapowiedział, że wystąpi "po raz kolejny" z wnioskiem o delegalizację ONR.

W wydanym w niedzielę oświadczeniu Adamowicz napisał m.in.: "wczoraj Gdańsk i gdańszczanie zostali obrażeni. Obrażeni przez ludzi, którzy ideały wolności i solidarności postanowili wykorzystać w sposób wyjątkowo obrzydliwy". "Mogliśmy zobaczyć jak z historycznej sali BHP na terenie Stoczni Gdańsk – miejsca gdzie podpisywano Porozumienia Sierpniowe - wyszli ludzie głoszący dokładnie antytezę tych idei. Ludzie o brunatnych duszach i sercach" – podkreślił prezydent Gdańska.

- – mówił Duda.

W minioną sobotę po południu - w ramach obchodów 84. rocznicy powstania Obozu Narodowo-Radykalnego (ONR) - ulicami centrum Gdańska przeszło, według policji, do 400 osób ubranych na czarno, ze sztandarami z symbolem falangi. Niektórzy maszerowali z zasłoniętymi twarzami. Skandowali hasła: "wielka Polska to nasz cel", "tylko ONR", "znajdzie się kij na lewacki ryj", "PiS, PO jedno zło", "śmierć wrogom ojczyzny", "o wielką Polskę walczymy, świętą wiarę obronimy". Wcześniej, w historycznej sali BHP, odbył się ogólnopolski zjazd ONR.

Wałęsa: Pytam się, kiedy ich PiS zdelegalizuje?

W sieci zawrzało, i to już po pierwszych informacjach o marszu.

"Czy o takie "wartości" Polacy walczyli w Grudniu 1970 i Sierpniu 1980 w Gdańsku? Pytam się, kiedy ich PIS zdelegalizuje? Na co wszyscy czekają, aż oni przejmą władzę? Czy jesteście ślepi i tego nie widzicie, czy udajecie, że nie widzicie?" – grzmiał były prezydent Lech Wałęsa.

Czy o takie „wartości” Polacy walczyli w Grudniu 1970 i Sierpniu 1980 w Gdańsku ?
Pytam sie kiedy ich PIS zdelegalizuje?
Na co wszyscy czekaja az oni przejmą władze?
Czy jesteście ślepi i tego nie widzicie czy udajecie ze nie widzicie ? pic.twitter.com/IXDA0wCMK1

Lech Wałęsa (@PresidentWalesa) 15 kwietnia 2018

Członkowie inicjatywy "Lepszy Gdańsk" pisali – też na TT: "Wstyd i hańba, żeby w Gdańsku odbywał się marsz ONR i udostępniane jest takie miejsce jak sala BHP".

"Neofaszystowska brygada ONR na ulicach Gdańska. Chichot historii. Brawo PiS za obudzenie i wspieranie demonów nazizmu" – ocenił socjolog i trener biznesu Jakub Urbański.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Powiązane
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj