Dziennik Gazeta Prawana logo

Śmierć Pawła Chruszcza. Szukał instrukcji, jak wykonać wisielczą pętlę. NOWE FAKTY

21 czerwca 2018, 13:28
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Paweł Chruszcz
Paweł Chruszcz/Facebook
Nowe fakty w sprawie śmierci Pawła Chruszcza. Radny z Głogowa sam kupił linkę, na której później wisiało jego ciało znalezione w końcu maja. Źródła zbliżone do śledztwa mówią, że bezpośrednio przed śmiercią szukał w internecie instrukcji, jak wykonać wisielczą pętlę. 

Prokurator Okręgowy w Legnicy Zbigniew Harasimiuk informował w połowie czerwca, że w związku ze śmiercią radnego w śledztwie pod uwagę brane są trzy wątki: samobójstwo, samobójstwo pod presją i zabójstwo z upozorowanym samobójstwem. Teraz najbardziej prawdopodobne jest samobójstwo.

Śledczy znaleźli w rzeczach radnego paragon z marketu budowlanego na zakup 7-metrowej linki. Potwierdza to osoba znająca kulisy śledztwa. – mówi informator PAP.

Śledczy sprawdzili również zawartość telefonu radnego. Ustalili, że krótko przed śmiercią szukał w wyszukiwarce internetowej instrukcji, jak sporządzić pętlę wisielczą.

Pytana o to rzecznik Prokuratury Krajowej Ewa Bialik potwierdza informację o zgromadzonych nagraniach. – mówi. Odmawia podania innych szczegółów, tłumacząc to dobrem śledztwa.

– dodaje Ewa Bialik.

Sylwester Chruszcz: Nikt z rodziny nie wierzy w samobójstwo

Zmarły radny to brat posła, Sylwestra Chruszcza z koła Wolni i Solidarni. - mówił w środę poseł w radio Wnet. - podkreślił polityk. Jak mówił, jego brat osiągał sukces zawodowy, a w życiu społeczno-politycznym był człowiekiem zaangażowanym w sprawy Głogowa.

Zwłoki 42-letniego radnego znaleziono ostatniego dnia maja. Jak podawały media ciało było powieszone na słupie energetycznym.

Przed śmiercią miał spotkać się z Wąsikiem, interesował się KGHM...

Radny przed śmiercią miał się spotkać z byłym wiceszefem CBA, obecnie sekretarzem stanu w KPRM Maciejem Wąsikiem, by przekazać mu dokumenty dotyczące sprzedaży przez władze miasta przedszkola po zaniżonej cenie. Radny zainteresował się przedszkolem, do którego chodził jego najmłodszy syn. Na początku marca odkryto, że opiekunka znęcała się nad niepełnosprawnym dzieckiem.

Jak pisał "Dziennik Gazeta Prawna" - CZYTAJ WIĘCEJ TUTAJ>>> - Paweł Chruszcz interesował się też KGHM. Oskarżał kombinat o możliwość fałszowania danych o emisji szkodliwego arsenu. Złożył zawiadomienie do prokuratury, że zachodzi podejrzenie, iż dane z huty w Głogowie wskazujące na nieprzekraczanie norm, mogą być źle pobierane. Sprawę umorzono.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj