Dziennik Gazeta Prawana logo

ABW zatrzymała prezesa firmy. Miał wręczać łapówki w zarządzie dróg w Nowym Targu

25 kwietnia 2019, 11:03
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Kajdanki
Kajdanki/Shutterstock
ABW zatrzymała prezesa firmy, podejrzanego o wręczanie łapówek osobom pełniącym funkcje publiczne w Powiatowym Zarządzie Dróg w Nowym Targu - dowiedziała się PAP. To kolejna z osób zatrzymanych w tej sprawie.

Rzecznik prasowy ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn powiedział PAP, że do zatrzymania doszło przed świętami - 16 kwietnia. Zaznaczył, że obecnie łączna kwota łapówek objętych w tej sprawie zarzutami, to już ponad 2,3 mln zł.

- - podał Żaryn.

- - dodał.

Rzecznik poinformował w rozmowie z PAP, że w nadzorującej śledztwo ABW Prokuraturze Regionalnej w Krakowie przedstawiono mu osiem zarzutów. Z ustaleń śledczych wynika, że prezes wręczał korzyści majątkowe urzędnikom - w gotówce oraz opłacając faktury na usługi projektowe i inżynieryjne, których nie wykonali. Zarzuty dotyczą udzielania korzyści majątkowej osobom pełniącym funkcje publiczne na łączną kwotę 114 tys. zł.

Mężczyzna złożył obszerne wyjaśnienia i prokurator nie kierował w jego sprawie wniosku o areszt do sądu; zastosował poręczenie majątkowego - 100 tys. zł oraz zakaz opuszczania kraju.

Żaryn przypomniał, że dotychczas w tej sprawie postawiono zarzuty korupcyjne czterem urzędnikom Powiatowego Zarządu Dróg w Nowym Targu - na kwotę ponad 2,3 mln zł. Siedemnastu przedsiębiorcom budowlanym, realizującym prace na rzecz PZD przedstawiono także 129 zarzutów wręczania korzyści majątkowych.

Pięciu z 21 podejrzanych trafiło do aresztu. Wśród zatrzymanych w sprawie są dyrektorzy PZD w Nowym Targu Krzysztof S. i Robert W., kierownik Działu Zamówień Publicznych w zarządzie dróg - Józef L.

- podał Żaryn.

Śledztwo nadal trwa i rozwija się - podkreślił i przypomniał, że prawo przewiduje, że każdy, kto dobrowolnie zgłosi przestępstwo korupcji, w którym uczestniczył i złoży wyjaśnienia nie podlega karze, jeśli wskaże nowe okoliczności i przestępstwa nieznane wcześniej organom ścigania. Zadeklarował, że każdy, kto dobrowolnie zgłosi się do prokuratury lub ABW i złoży szczere wyjaśnienia, które będą miały odzwierciedlenie w dotychczas zgromadzonym materiale dowodowym, będzie odpowiadał z "wolnej stopy" - prokuratura nie wniesie wniosku o areszt.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj