Dziennik Gazeta Prawana logo

Abp Scicluna: Nie przyjechałem do Polski, aby powtórzyć "scenariusz z Chile"

14 czerwca 2019, 18:23
Ten tekst przeczytasz w 6 minut
abp Charles Scicluna
abp Charles Scicluna/PAP
Nie przybywam jako wysłannik papieża Franciszka. KEP zaprosił mnie w czerwcu ubiegłego roku. Nie znam planów papieża co do Polski – powiedział abp Malty Charles Scicluna, odnosząc się do spekulacji, że celem jego wizyty jest rozliczenie polskich biskupów.

Abp Scicluna uczestniczył w piątek w drugim dniu obrad 383. Zebrania Plenarnego Konferencji Episkopatu Polski w Wałbrzychu. Hierarchę zaprosiła Konferencja Episkopatu Polski w czerwcu ubiegłego roku, aby podzielił się wiedzą na temat kwestii wykorzystywania seksualnego małoletnich przez niektórych duchownych i przeprowadził dzień studyjny.

Podczas konferencji prasowej arcybiskup dziękował polskim biskupom za zaproszenie. Przypomniał także zapisy dokumentu motu proprio papieża Franciszka "Vos estis lux mundi", który ustanawia nowe normy w sprawie zgłaszania przypadków nadużyć i pociągania biskupów do odpowiedzialności. Dziękował też polskim biskupom za to, że udostępnili mu tłumaczenie wytycznych, które Konferencja Episkopatu Polski przygotowała w sprawie ochrony dzieci i młodzieży.

– ocenił abp Scicluna.

Hierarcha był też pytany, czy został wysłany przez papieża Franciszka "ze specjalną misją do Polski". Abp Scicluna przypomniał, że Konferencja Episkopatu Polski zaprosiła go w czerwcu ubiegłego roku. podkreślił.

Pytany, czy uważa, że wytyczne KEP o ochronie małoletnich w Kościele rozwiążą problem nadużyć seksualnych, ocenił, że "sam dokument to za mało".

– zaznaczył abp Scicluna.

– podkreślił.

Zaznaczył, że nie przyjechał do Polski, aby powtórzyć "scenariusz z Chile". -– zapewnił. Dodał, że nie ma wiedzy koniecznej do tego, żeby ocenić działania polskich biskupów w kwestii zapobiegania wykorzystywaniu seksualnemu małoletnich.

Abp Scicluna potwierdził, że obejrzał film braci Sekielskich "Tylko nie mów nikomu". "To było dla mnie bardzo mocne doświadczenie, byłem bardzo smutny" – powiedział.

Został zapytany, czy spotka się w Polsce z przedstawicielami ofiar molestowania przez księży. Powiedział, że nie on układał program swojej wizyty w Polsce, a jednocześnie zapewnił, że nigdy nie odmawia możliwości spotkania z ofiarami, jeśli jest ono możliwe. Zaznaczył przy tym, że nie jest jedyną osobą, do której mogą się zwrócić ofiary, ale w każdej diecezji są delegaci, którzy mają obowiązek ich wysłuchać.

– powiedział.

Podkreślił, że "sprawa ochrony dzieci w Kościele ma naczelne znaczenie, absolutnie podstawowe".podkreślił.

Odnosząc się do kwestii przemilczania nadużyć seksualnych wobec nieletnich przez niektórych duchownych oraz do pytań dziennikarzy, czy jest możliwe, by biskupi sami uporali się z takim problemem, abp Scicluna odwołał się do dokumentu motu proprio papieża Franciszka "Vos estis lux mundi".

– zaznaczył.

– powiedział metropolita Malty.

Dlatego – jak mówił – istnieje możliwość zaproszenia do wyjaśnienia sprawy zewnętrznych ekspertów. "Tutaj chodzi o to, by ta troska była wyraźna, ponieważ doskonale zdajemy sobie sprawę, że będziemy podlegali takiemu zarzutowi" – zaznaczył arcybiskup. Jak mówił, "wewnętrznym dochodzeniem nie przekonamy nikogo".

– dodał.

Abp Scicluna przyznał, że rzeczywiście najlepszy byłby audyt zewnętrzny, ale w tej chwili (jest) "pierwszy krok, który musimy zrealizować, żeby to, co jest zapisane w prawie, zostało wdrożone w życie, stało się praktyką". "Ale jestem przekonany, że jeśli w przyszłości będą potrzebne zmiany tych przepisów, to papież Franciszek jest na nie otwarty" – zapewnił.

Podsumowując tematykę obrad zebrania plenarnego, przewodniczący KEP abp Stanisław Gądecki zaznaczył, że biskupi rozmawiali m.in. o 15. rocznicy powstania diecezji świdnickiej, o programie duszpasterskim Kościoła na lata 2019-2022, o kwestii migracji i pielgrzymek do Ziemi Świętej, a także o ochronie danych osobowych w Kościele.

Poinformował, że biskupi mówili także o świętowaniu niedzieli. Zdaniem abp. Gądeckiego zakaz handlu w niedzielę "bardzo pozytywnie wpłynął na kształt życia społecznego w Polsce". Podał, że "90-92 proc. pracowników wielkich supermarketów" uważa, że zakaz "pozytywnie wpłynął na ich rodzinę i na ich małżeństwo".

Przewodniczący KEP zaznaczył, że problem pracy w niedziele to także kwestia konfliktu ekonomii "ze sprawami duchowymi". Podkreślił, że są środowiska widzące, że świętowanie niedzieli pomaga "tak kulturze, jak i życiu społecznemu". Ale wskazał też, że "ci, którzy są w zarządzie, w biznesie, będą robić wszystko i naciskać poprzez media, wszystkimi dostępnymi sposobami, żeby niedzielę wolną znieść. Z tego musimy sobie zdawać sprawę i jednocześnie też nie ustępować" – podkreślił.

Abp Gądecki dodał, że należy wprowadzić osoby świeckie do formacji kleryków w seminariach, aby "wprowadzić w klimat" zdrowej rodziny tych kleryków, którzy pochodzą z rodzin rozbitych albo patologicznych.

– mówił abp Gądecki.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Tematy: KEP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj