Dziennik Gazeta Prawana logo

Fundacja "Nie lękajcie się": Jesteśmy oburzeni tym, co się wydarzyło na konferencji KEP

14 czerwca 2019, 17:09
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
zebranie plenarne KEP
zebranie plenarne KEP/PAP
Jesteśmy oburzeni tym, co się wydarzyło na konferencji z udziałem abp. Charlesa Scicluny - stwierdzili członkowie Fundacji "Nie lękajcie się", którzy spotkali się z dziennikarzami w piątek po konferencji kończącej 383. zebranie plenarne KEP w Wałbrzychu.

Jak powiedział dziennikarzom Marek Chmielewczyk, który jest ofiarą księdza-pedofila i jednym z bohaterów filmu Tomasza Sekielskiego "Nie lękajcie się", sytuacja po konferencji z udziałem arcybiskupa Malty jest dla niego "po prostu śmieszna".

- ocenił.

Dziennikarka "Krytyki politycznej" i współautorka raportu Fundacji "Nie lękajcie się" Agata Diduszko-Zyglewska powiedziała, że członkowie fundacji dostarczyli raport dot. pedofilii w Kościele do rąk własnych papieża. - mówiła.

Dodała, że abp Scicluna stwierdził, że nie zapoznał się z raportem przekazanym papieżowi w lutym przez fundację. - oceniła.

Odnosząc się do słów abp Scicluny, że "łatwo jest wskazywać palcem" powiedziała: - podkreśliła. - powiedziała Diduszko-Zyglewska.

Posłanka i członkini fundacji "Nie lękajcie się" Joanna Scheuring-Wielgus dodała, że jeżeli abp Scicluna nie czytał raportu, to ona dysponuje jego kopią, którą chce mu przekazać. - powiedziała. Dodała, że jest "zszokowana tym, co dzisiaj powiedział abp Scicluna".

Członkowie fundacji odnieśli się też do sprawy Marka Lisińskiego, który 30 maja podał się do dymisji ze stanowiska prezesa zarządu Fundacji "Nie lękajcie się". Przyczyną dymisji było wyłudzenie pieniędzy przez Lisińskiego od ofiary księdza pedofila, o czym napisała "Gazeta Wyborcza".

Diduszko-Zyglewska poinformowała, że 4 czerwca fundacja podpisała umowę z niezależnym księgowym, który ma przeprowadzić kontrolę wydatków fundacji od momentu jej założenia do maja 2019 r.

- mówiła. Dodała, że anonimowy darczyńca zgodził się sfinansować tę kontrolę.

Poinformowała też, że 6 czerwca fundacja wysłała zawiadomienie do prokuratury ws. popełnienia przestępstwa przez Marka Lisińskiego, który wyłudził pieniądze od ofiary księdza-pedofila. Podkreśliła, że władze fundacji złożyły też wniosek o wykreślenie Lisińskiego z KRS jako prezesa fundacji. - zaapelowała Diduszko-Zyglewska.

Scheuring-Wielgus stwierdziła, że "jest jej przykro, że fundacja "Nie lękajcie się" przeżywa to, co przeżywa". - powiedziała. Zapewniła, że rada fundacji nie wiedziała przed publikacją artykułu w "GW" o tym, co zrobił Lisiński.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj