Dziennik Gazeta Prawana logo

Sepsa zaatakowała w Krakowie kolejne dziecko

5 listopada 2007, 23:20
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Sepsa uderzyła po raz trzeci w ostatnich dniach. Organizm kolejnego dziecka zaatakowały groźne meningokoki. Jak podaje RMF, pięciolatek jest w szpitalu w Krakowie, ale jego życiu nie grozi niebezpieczeństwo. Z godziny na godzinę jego stan się poprawia - uspokajają lekarze.

Sepsa atakuje znienacka. Wystarczy kilka godzin, by organizm dziecka został doszczętnie zniszczony. Meningokoki paraliżują bowiem pracę narządów wewnętrznych, zaburzają proces krzepnięcia krwi. Ośmioletni chłopiec z Krakowa, którego ostre zakażenie dopadło nagle w czwartek, zmarł w szpitalu po kilkunastu godzinach od wykrycia sepsy.

Teraz w tym samym mieście sepsę wykryto u pięciolatka. Na szczęście chłopiec powoli dochodzi do siebie. Lekarze mówią, że nic nie zagraża jego życiu, choć stan dziecka wciąż jest poważny.

Wczoraj meningokoki wykryto także u pięciolatka z Wrocławia. Lekarze już prawie dobę walczą o jego życie. Chłopiec leży na oddziale intensywnej opieki medycznej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj