Gawor powiedziała, ze oprócz corocznego zgromadzenia odbywającego się pod nazwą Marsz Niepodległości zgłoszono jeszcze kilka mniejszych przemarszów. – oceniła.
Przypomniała, że zgodnie z przepisami przemarsze należy zgłaszać najpóźniej na 6 dni od planowanego terminu. – wskazała.
Szefowa BBiZK przyznała, że istnieje obawa, że może dojść do prób zakłócenia zgromadzeń. - oznajmiła.
Marsz Niepodległości przejdzie stołecznymi ulicami po raz dziesiąty. Ruszy z ronda Dmowskiego, przejdzie Alejami Jerozolimskimi, a jego trasa zakończy się na błoniach przy Stadionie Narodowym. Jego tegoroczne hasło to zaczerpnięte z pieśni maryjnej zawołanie "Miej w opiece Naród cały!". Do uczestnictwa w wydarzeniu zaproszono "wszystkich patriotów" oraz "wszystkich ludzi, którym idea niepodległości jest bliska".
W ubiegłym roku z udziałem prezydenta i premiera ulicami Warszawy przeszedł Biało-Czerwony Marsz "Dla Ciebie Polsko" zorganizowany z okazji 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości. Na jeden marsz złożyły się formalnie dwa zgromadzenia - jedno organizowane przez rząd, a drugie przez Stowarzyszenie Marsz Niepodległości.
W tym roku rząd nie będzie współpracował z organizatorami Marszu Niepodległości 11 listopada. – powiedział w ubiegłym tygodniu wiceminister kultury Jarosław Sellin.