Zima dotarła do Polski. Śnieg spadł na południu kraju, głównie w górach - Karkonoszach, Bieszczadach, Tatrach. W tych ostatnich obowiązuje już pierwszy stopień zagrożenia lawinowego. Pod śniegiem jest też Kraków, gdzie przez kilka godzin nie działały anteny radiowe i telewizyjne. To pierwsze tak duże opady w tym roku.
Na Kasprowym Wierchu leży 30 centymetrów śniegu - podają ostatnie komunikaty meteorologiczne. Mocno pada w Karpaczu i Szklarskiej Porębie.
W Bieszczadach leży około dziesięciu centymetrów zmrożonego śniegu. Na Połoninie Wetlińskiej rano termometry pokazywały minus cztery stopnie.
Pierwszy śnieg spadł też w Małopolsce. Nie sparaliżował dróg, ale odciął zasilanie nadajnika w Chorągwicy. Przez kilka godzin mieszkańcy Krakowa i okolic nie odbierali radia ani telewizji,
nie działały też niektóre telefony komórkowe. Wszystko wróciło do normy przed południem.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane