Dziennik Gazeta Prawana logo

Przemytnik wypchanej foki może skończyć w więzieniu

22 listopada 2007, 19:31
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Mieszkaniec Szczecina próbował wwieźć do Polski wypchaną fokę. Czujni celnicy nie dali mu jednak szans. Za złamanie chroniących zwierzęta przepisów przemytnik może spędzić za kratami nawet pięć lat.

Owinięte kocem zwłoki zwierzęcia znaleźli w bagażniku samochodu celnicy i funkcjonariusze Morskiego Oddziału Straży Granicznej. Próbował je przemycić 50-latek, który do Świnoujścia przypłynął ze Szwecji promem "Wawel".

Na nic zdały się tłumaczenia mężczyzny, że zwierzę dostał od znajomych w Norwegii. Wszystkie foki podlegają ochronie, a przewóz takich okazów bez zezwolenia jest poważnym przestępstwem.

Mężczyzna złamał przepisy Konwencji Waszyngtońskiej CITES. Mówi ona, ze przewóz przez granicę żywych lub martwych zwierząt, ich części oraz przedmiotów z nich wykonanych wymaga zezwoleń wydawanych przez kraje wywozu i przywozu.

Szczecinianin naruszył też przepisy unijne, dotyczące ochrony dziko żyjących gatunków zwierząt i roślin. Grozi za to do pięciu lat więzienia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj