Dziennik Gazeta Prawana logo

Ilu Polaków wierzy, że ma wpływ na sprawy kraju? SONDAŻ CBOS

3 marca 2020, 12:58
Ten tekst przeczytasz w 6 minut
Ludzie przechodzą przez ulicę
<p>Ludzie przechodzą przez ulicę</p>/Shutterstock
35 proc. Polaków uważa, że ludzie tacy jak oni mają wpływ zarówno na sprawy kraju, jak i to, co dzieje się lokalnie. 24 proc. mówi wyłącznie o wpływie na sprawy lokalne, a 5 proc. – jedynie na sprawy kraju. 37 proc. wskazuje na brak wpływu w obu wymiarach - wynika z sondażu CBOS.

Podczas badania respondenci pytani byli, czy uważają, że ludzie tacy jak oni mają wpływ na sprawy kraju, a następnie pytani byli czy mają wpływ na sprawy swojego miasta, gminy.

58 proc. respondentów odpowiedziało, że tacy ludzie jak oni nie mają wpływu na sprawy kraju. Natomiast 39 proc. sądzi, że mają. 3 proc. nie ma zdania na ten temat.

 - komentuje ten wynik CBOS.

Przekonani o wpływie zwykłych ludzi na sprawy kraju przeważają wśród najmłodszych respondentów i najbardziej zaangażowanych w praktyki religijne (uczestniczących w nich kilka razy w tygodniu). Częściej niż przeciętnie uważają tak również badani o poglądach prawicowych, mający wyższe wykształcenie, uzyskujący najwyższe dochody per capita (2500 zł i więcej), zadowoleni ze swojej sytuacji materialnej. Z kolei o braku wpływu częściej niż przeciętnie mówią osoby znajdujące się w średniej i – szczególnie – złej sytuacji materialnej, starsi ankietowani (55 +), mieszkańcy dużych miast (od 100 tys. do 500 tys. ludności) oraz nieuczestniczący w praktykach religijnych.

 - czytamy w analizie wyników badania.

Jeśli chodzi o wpływ na sprawy swojego miasta lub swojej gminy to 58 proc. ankietowanych uważa, że ludzie im podobni mają wpływ na sprawy swojego miasta lub swojej gminy, a 38 proc. jest przeciwnego zdania. 4 proc. nie ma zdania na ten temat. - zauważa CBOS.

Poczucie podmiotowości w wymiarze lokalnym jest w niewielkim stopniu zróżnicowane przez wielkość miejscowości zamieszkania. O poczuciu sprawczości nieco częściej niż przeciętnie mówią mieszkańcy średniej wielkości miast (od 20 tys. do 100 tys. ludności), a nieco rzadziej respondenci z dużych miast (od 100 tys. do 500 tys. ludności). Deklaracje wyraźnie różnicują wiek, poziom wykształcenia badanych i powiązany z tym status ekonomiczny. Relatywnie częściej o tym, że to, co dzieje się lokalnie, zależy od zwykłych ludzi, mówią badani mający wyższe wykształcenie, z gospodarstw domowych o najwyższych dochodach przypadających na osobę, zadowoleni ze swojej sytuacji materialnej, mający poniżej 35 lat, natomiast wyraźnie rzadziej – najstarsi, najsłabiej wykształceni, źle oceniający własną sytuację materialną i uzyskujący najniższe dochody per capita.

Ujmując wyniki syntetycznie CBOS podaje, że 35 proc. badanych uważa, że ludzie tacy jak oni mają wpływ zarówno na sprawy kraju, jak i to, co dzieje się lokalnie. 24 proc. mówi wyłącznie o wpływie na sprawy swojego miasta lub gminy, a 5 proc. – jedynie na sprawy kraju. 37 proc. wskazuje na brak podmiotowości w jednym i drugim wymiarze.

Przekonaniem, że działania zwykłych ludzi nie mają przełożenia na sprawy publiczne, wyróżniają się osoby znajdujące się w złej sytuacji materialnej, mające wykształcenie podstawowe lub zasadnicze zawodowe, najstarsi respondenci, mieszkańcy dużych miast (od 100 tys. do 500 tys. ludności) oraz niemający sprecyzowanych poglądów politycznych. Z kolei wpływ obywateli zarówno na to, co dzieje się w kraju, jak i lokalnie, częściej niż przeciętnie deklarują najmłodsi badani, najlepiej wykształceni, uzyskujący najwyższe dochody per capita oraz najbardziej zaangażowani w praktyki religijne.

- podaje CBOS.

Według niego, poczucie wpływu na sprawy kraju sprzyja postawie obywatelskiej, zauważalnie zwiększając deklarowaną gotowość do głosowania w hipotetycznych wyborach parlamentarnych i nadchodzących prezydenckich. Najwyższy odsetek niezamierzających głosować lub co do tego niezdecydowanych obserwujemy wśród badanych uważających, że od ludzi im podobnych nic nie zależy.

 - zauważa CBOS.

Badanie przeprowadzono metodą wywiadów bezpośrednich (face-to-face)wspomaganych komputerowo (CAPI) w dniach 6–16 lutego 2020 roku na liczącej 958 osób reprezentatywnej próbie losowej dorosłych mieszkańców Polski.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj