Dziennik Gazeta Prawana logo

Papież zapewnia o bliskości i modlitwie za chorych na koronawirusa

8 marca 2020, 13:26
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Papież Franciszek
<p>Papież Franciszek</p>/Shutterstock
Papież Franciszek zapewnił w niedzielę o swej bliskości i modlitwie za osoby chorujące z powodu zakażenia koronawirusem. Słowa te przekazał, zwracając się do wiernych z biblioteki w Pałacu Apostolskim, z której transmitowano jego modlitwę Anioł Pański.

Po raz pierwszy Franciszek nie pojawił się w południe w oknie i nie zwrócił się stamtąd do wiernych, ale bo z powodu kryzysu epidemiologicznego odmówił modlitwę w bibliotece, którą transmitował Watykan. Tę bezprecedensową decyzję podjęto po to, by uniknąć ryzyka, że ktokolwiek zarazi się koronawirusem podczas kontroli tysięcy ludzi przy wejściu na plac Świętego Piotra.

W niedzielne południe zgromadziło się tam znacznie mniej ludzi. Transmisję obejrzeli na ekranach na placu przed bazyliką watykańską.

Przemawiając z biblioteki papież na początku przyznał: "Trochę dziwna jest ta dzisiejsza modlitwa Anioł Pański z papieżem zamkniętym w bibliotece, ale ja was widzę, jestem blisko was".

Podkreślił, że było to konieczne w ramach prewencji, by uniknąć zarażenia wśród tłumów.

Franciszek powiedział : "Jestem blisko w modlitwie z osobami, które cierpią z powodu obecnej epidemii koronawirusa i ze wszystkimi tymi, którzy się nimi opiekują".

 - podkreślił papież nawiązując do zakończonych niedawno rekolekcji wielkopostnych.

 - mówił Franciszek.

Pozdrowił także stowarzyszenia i grupy, które zgromadziły się na placu, by wyrazić solidarność z narodem syryjskim, a zwłaszcza - jak dodał - "z mieszkańcami miasta Idlib i północno-zachodniej Syrii, zmuszonymi do ucieczki z powodu ostatnich działań wojennych".

 - oświadczył Franciszek. Następnie wezwał do modlitwy za Syryjczyków, którzy cierpią - jak podkreślił.

Na zakończenie papież na chwilę pojawił się w oknie, po to, by - jak wyjaśnił - zobaczyć wszystkich zgromadzonych "na żywo".

Papież jest w znacznie lepszej formie niż przed tygodniem, gdy zmagał się z silnym przeziębieniem i kaszlem. To z tego powodu odwołał wyjazd na rekolekcje wielkopostne pod Rzym i pozostał w Watykanie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj