Znęcały się nad nią trzy koleżanki. Gdy ją pobiły, 14-latka ze szczecińskiego domu dziecka nie wytrzymała. Dziś w nocy próbowała popełnić samobójstwo. Teraz jest w szpitalu, ale jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Lekarze zapewniają, że - poza urazem psychicznym - dziewczynce nic nie będzie. Koleżanki 14-latki, które według policji miały ją pobić, zostały jeszcze w nocy zatrzymane. Wszystkie trafiły do policyjnej izby dziecka. Są wychowankami szczecińskiego sierocińca.
"Sprawdzamy okoliczności tej sprawy" - mówi portalowi gs24.pl Mirosław Miroń z komisariatu policji Szczecin-Dąbie. "Dziś, od rana, przesłuchiwane są ooby, które mogą wiedzieć coś o zdarzeniu" - dodaje. Policja nie ujawnia, o który dom dziecka chodzi.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane