Dziennik Gazeta Prawana logo

Ukradł auto z dzieckiem i odwiózł je do przedszkola

12 grudnia 2007, 17:37
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
To bardzo pechowy złodziej. Najpierw ukradł kobiecie auto... z dzieckiem w środku. Przestraszony odprowadził chłopczyka do przedszkola, a auto porzucił. Potem ukradł innej kobiecie torebkę. I wpadł prosto w ręce policji.

Dla 19-latka z Wielunia w woj. łódzkim był to bardzo zly dzień. Przed miejscowym przedszkolem zobaczył opla z kluczykami w stacyjce. Nie myśląc wiele, usiadł za kierownicą i odjechał. Przejechał niecały kilometr, gdy we wstecznym lusterku zobaczył przerażone oczy pięciolatka.

Złodziej natychmiast odwiózł dziecko do przedszkola, zostawił tam też samochód. I uciekł.

Przez jakiś czas błąkał się po ulicach miasta, wypatrując kolejnego łupu. W końcu wyrwał torebkę przechodzącej kobiecie. Natychmiast zaczęli go gonić policjanci.

Gdy złodziej wpadł w ich ręce, okazało się, że ma przy sobie kluczyki od ukradzionego wcześniej opla. Na swoje usprawiedliwienie 19-latek mógł tylko powiedzieć, że jest pijany. Faktycznie - miał ponad 2 promile. Teraz grozi mu pięć lat więzienia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj