Dziennik Gazeta Prawana logo

Spalili Łyżwińskim dom i ukradli broń

23 grudnia 2007, 13:26
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Do domu byłej posłanki Samoobrony Wandy Łyżwińskiej wdarli się w nocy napastnicy. Wywlekli na zewnątrz kasę pancerną, a budynek podpalili. W sejfie było siedem sztuk broni - od dubeltówek po pistolet. Byłej posłance nic się nie stało, bo akurat nie było jej w domu.

Drewniany dom Łyżwińskiej w Hucie Skaryszewskiej, koło Skaryszewa (Mazowieckie) spłonął prawie doszczętnie. Nikogo nie było w środku. Podpalacze ukradli trzy sztucery, trzy dubeltówki i pistolet.

"To było włamanie, podpalenie i kradzież kasy pancernej z bronią myśliwską mojego syna i pistoletem męża" - mówi PAP oburzona Łyżwińska.

Niedaleko domu Łyżwińskiej straż pożarna znalazła taczki. Łyżwińska przypuszcza, że to właśnie na nich ktoś wywiózł kasę pancerną. "To musiało być kilku silnych mężczyzn, bo kasa była bardzo ciężka" - twierdzi posłanka.

To już kolejny pożar w domu Łyżwińskich. Siedem lat temu spłonął stojący obok murowany budynek. "Wtedy też to było podpalenie" - przekonuje była posłanka.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj